vanooki-sklep.jpg

Wywiad z Vanooki

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Nasz pomysł to kontynuacja pracy trzech całkiem dobrze odnajdujących się na rynku freelancerów. Z racji komplementarności naszych umiejętności, postanowiliśmy połączyć siły i stworzyć coś razem. Chcieliśmy zrobić coś prostego, kolorowego i dającego ludziom uśmiech. Skarpetki okazały się do tego idealne.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Vanooki - [czyt. Wanuki], to połączenie pseudonimu Wania i Luki, czyli jednego z twórców marki i jego wspaniałej narzeczonej.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy? Dla nas wszystkich, zaczęła się od trzech miesięcy permanentnej pracy, aby osiągnąć punkt minimum do wejścia na rynek. To były piękne 3 miesiące bardzo intensywnych działań.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki? Wyzwania! Każdy dzień rzuca nam nowe wyzwania, a stawianie im czoła pozwala nam się rozwijać.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym? Zdecydowanie Krowy, Leniwce i Flamingi. Te "zwierzątka" królują przy naszych kasach.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej? Do zrobienia skarpetek? Najchętniej to z bawełny, bo aż w 80%, na drugim miejscu jest poliester 17%, i elastan 3%.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu? Od kartki, ołówka i otoczenia się ludźmi z ekstremalną wyobraźnią. Dzięki naszej przeszłości mamy przyjemność znać wiele wspaniałych i pomysłowych ludzi, którzy często mają decydujący wpływ na nasze projekty.

vanooki-kontakt.jpg

Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Przeznaczeniem naszych produktów jest zaopiekować się waszymi stopami w taki sposób, żeby wasze usta się uśmiechały.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Tworzymy spersonalizowane produkty dla naszych partnerów biznesowych. Pomagamy w projekcie wzoru, dysponujemy szeroką gamą opakowań i pudełek, fotografujemy produkt w konkretny sposób zgodnie z wytycznymi. Robimy skarpetki na konkretne eventy lub z konkretnym logotypem.
Najbardziej nietypowe zamówienie? Analizując nasz asortyment, chyba ciężko wskazać coś "nie typowego" przy zamówieniach.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu... Krowa. Każdy człowiek na ziemi wygląda w niej "na wypasie". Prosty, wesoły i przyjemny wzór.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Na pewno bardzo ważne jest połączenie kolorów i to czy w jego szafie są ciuchy, do których takie skarpetki pasują. Dlatego staramy się stale rozszerzać paletę kolorów w naszym asortymencie. Dużą wagę przykłada się również do jakości i dokładności wykonania wzoru.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Określ idealnego klienta
Tak naprawdę odbiorcą idealnym jest każdy, kto chce wprowadzić trochę koloru i uśmiechu do swojej garderoby. Skarpetki idealnie pasują dla rodziców z dziećmi, uwielbiamy dostawać zdjęcia całej rodzinki w jednym wzorze.
Czym zaskakują Cię klienci? Właściwie wszystkie zaskoczenia spowodowane przez klientów są wyłącznie pozytywne. Wiele osób wykazuje zainteresowanie marką, pytają kiedy będą nowe wzory lub kiedy będzie można kupić nasze skarpetki w konkretnym mieście. To jest dla nas trochę zaskakujące z racji tego, że jesteśmy młodą firmą, ale to zaskoczenie jest jak najbardziej pozytywne!
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy?
Myśle, że każdy z nas ma inną inspiracje, ale częścią wspólna jest na pewno chęć ciągłego udoskonalania naszej firmy. To piękne uczucie kiedy patrzymy wstecz i widzimy jak dużo zrobiliśmy, jednocześnie patrząc w przód na ten ogrom pracy, który jest przed nami.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
Mamy kilka miejsc, w które warto zaglądnąć poszukując inspiracji. Pozostawimy jednak mały niedosyt bo to nasza mała tajemnica :)
Jaki jest Twój styl na co dzień?
Nasze style są różne, osobiście chodzę cały na czarno z jednym jedynym kolorowym akcentem. Nie musze chyba dodawać, co jest tym kolorowym dodatkiem.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... skarpetek w krowy, skarpetek w leniwce i skarpetek we flamingi... od Vanooki :)
Dzień w pracy zaczynam od... popatrzenia na ścianę na której znajduje się pełna kolekcja wszystkich wzorów i myśli "kiedyś nie starczy mi ścian, żeby je wieszać".
Nie wyobrażam sobie pracy bez... na pierwszy miejscu są ludzie, bez zaangażowania ludzi w naszym otoczeniu, na rynek nie wyszłaby ani jedna skarpetka. Patrząc jak każdy daje z siebie maksa, mamy jeszcze większą motywacje do działania. Na drugim miejscu jest kawa.
 

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek