Skąd pomysł na stworzenie marki?
Pomysł zrodził się z prawdziwej, naturalnej potrzeby. Będąc na urlopie macierzyńskim brakowało mi dostatecznie dużej i niepowtarzalnej torebki na co dzień. Do głowy wpadł mi pomysł, że mogę zrobić sobie sama taką torebkę. Powstała pierwsza sztuka, którą pochwaliłam się w internecie i nagle koleżanki zaczęły dopytywać o kolejne. Potem odezwały się koleżanki koleżanek itd... Z każdą chwilą powstawały nowe rzeczy takie jak dywany, pufy czy chociażby ostatnio -biżuteria.
Jak powstała nazwa firmy kroszeteriabykarola? Co było inspiracją?
Nazwa firmy powstała w chwilę. Otóż w języku angielskim słowo CROCHET znaczy szydełkować. Dlatego też nazwałam markę Kroszeteria by Karola. To cały mój artystyczny świat, zbudowany na własnych pomysłach.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Przygoda zaczęła się w momencie, w którym zauważyłam, że takich projektów jak moje nie ma na rynku a z każdym zamówieniem widzę bardzo duże zapotrzebowanie na tego typu rękodzieło.

Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Największą radość sprawia mi projektowanie oraz wykonywanie prac. Jest jeszcze jedna sprawa, którą bardzo lubię w mojej pracy. Jest to kontakt z klientem! Och ilu pozytywnych ludzi spotkałam na swojej drodze - ciężko zliczyć.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Największym hitem sprzedażowym na ten moment jest makramowa biżuteria oraz moje autorskie, dziergane torebki ze sznurka bawełnianego. Szczególnie jeden model cieszy się największym powodzeniem! Jest to SHOPPER FRINGE BAG :)
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Najchętniej korzystam ze sznurków bawełnianych polskiej produkcji oraz sznurków do wyplatania makramy. Są to wysokiej klasy certyfikowane półprodukty. Z kolei w wyrobach dla najmłodszych korzystam z wełny merino oraz bawełny organicznej.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Zacznę dziwnie, ale najczęściej jakiś projekt w finalnej wersji mi się śni. Potem powstaje rysunek. Zaraz po rysunku wybieram odpowiedni materiał i zaczynam konstruowanie danego projektu. Po zakończeniu testuję taką rzecz przez kilka dni aby coś ulepszyć lub zastosować lepszy materiał/splot.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Moje produkty są przeznaczone do użytku codziennego. Są to proste, wygodne formy, które pasują do każdej stylizacji/wnętrza :)
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Tak! Personalizacja zazwyczaj polega na wyborze koloru lub powiększenia/
zmniejszenia danej rzeczy. Istnieje możliwość dodania czegoś ekstra, jak np. haft z imieniem wewnątrz torebki lub wszycie podszewki zapinanej na zamek.
Kim jest odbiorca produktów kroszeteriabykarola? Określ idealnego klienta
Ciężko mi określić idealnego klienta, bo moje rzeczy może nosić każdy. Panie i dziewczynki,
zbez względu na wiek mogą nosić szydełkowe torebki. Mężczyznom mogę zaproponować ciekawą zimową czapkę lub miękki dywan pod nogi po męczącym dniu.
Najbardziej nietypowe zamówienie u kroszeteriabykarola? Co jest Twoją/Waszą codzienną inspiracją do pracy?
Chyba nic takiego jeszcze mnie nie zdziwiło:) Inspiracji jest wiele ale 3 główne to: moda, muzyka oraz wnętrza
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu ...
Czym zaskakują Cię klienci?
Każdy! Lubię swoją pracę (nie jestem narcyzem). Otwartością i swoimi reakcjami na moje prace. To są sytuacje,
Staram się tworzyć unikalne rzeczy, dlatego chwalę się na które nigdy nie jestem przygotowana ale one dodają skrzydeł.
nimi gdzie mogę.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Zazwyczaj działam bardzo intuicyjnie ale często posiłkuję się trendami w modzie.
Zdecydowanie na jakość wykonania. W drugiej
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie...
kolejności na nietuzinkowość projektów. Wygodne jeansy, oversize t-shirt z ciekawym nadrukiem lub własnym
Jaki jest Twój styl na co dzień?
haftem oraz duży, luźny kardigan.
Tak naprawdę to pomieszanie z poplątaniem. Nie dobieram
Nie wyobrażam sobie pracy bez...
ubrań pod względem utartych norm. Mogę to nazwać comfy casual! To okrutne, bo staram się od tego uciec ale... ... bez telefonu.
Dzień w pracy zaczynam od...
Telefon jest moją drugą prawą ręką (oczywiście w granicach
Sprawdzenia poczty i social mediów. zdrowego rozsądku) i wiem, że bez niego
byłoby mi trudno ogarnąć całą moją małą firemkę.