Ocena od 1 do 5 gwiazdek. Średnia ocen 5
zobacz więcej »


g******o
OPINIE WOOX
5/5
#2058272

Prześliczna torebka. Bardzo starannie wykonana, zamsz ma piękny kolor. Błyskawiczna przesyłka. Polecam Projektanta. Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
l********a
OPINIE WOOX
5/5
#2093679

Bluzka bardzo dobra jakościowo, wygodna i ładna. Długie rękawy, co jest dużym plusem. Zabieram ze sobą i nie oddaję! :)
woox-4815.jpg

Wywiad z WOOX

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Dziesięć lat, trzysta dni, dwadzieścia godzin i około trzynastu sekund temu dostrzegłem lukę  - zrozumiałem że to, czego brakuje, to prawdziwie funkcjonalne pokrowce na ludzi.
Stworzyłem pierwszą kolekcję odzieży zimowej. O doskonałych parametrach, wodoodpornej i oddychającej. Dysponującej taką wielością kieszeni, że niechybnie zamarzli byście w trakcie poszukiwań kluczy od mieszkania - gdyby nie porządna podszewka ze 100% nowozelandzkich poliestrów. To podobno nimi owczarze chronią swoje owce Merino, kiedy doskwiera im największy chłód. 
Kolekcja prezentowała się na nosicielach tak dobrze, że ryzykownym było pojawiać się w okolicy obfitej w lustra, czy inne powierzchnie odbijające światło (wiecie jak skończył Narcyz u źródełka). Własny brand to jest to! - pomyślałem. I pomyślałem sobie dobrze.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Tym pytaniem - do tej pory byłem twórcą Czeskim, ale dziękuję za zaproszenie, w głębi duszy jestem multikulti.

woox-8107.jpg

Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Entuzjazm wszystkich wokól - istot za maszynami do szycia i w biurze, wooxerek, wooxerów, kierowcy z DHL, który do września chodzi na bosaka, naddźwiękową prędkość dziewczyn od ekspedycji i reklamacji, dwóch nierozróżnialnych kotów ze schroniska, które mają za zadanie łapać myszy w naszym magazynie, kdyby jakieś się tam objawiły, wooxonałych dziewczyn dbających o sklepy i klientów w Pradze i Jeseniku, przesklepowanego amerykańskiego Woox Trucka z osiemdziesiątego czwartego, który objeżdza z naszymi kolekcjami największe czeskie festiwale muzyczne i tych, którzy utrzymują go przy życiu, obiady firmowe, regularne brainstormingi w górskich chatach, wooxonałe produkty. I weekendy.
Co jest Twoim największym hitem sprzedażowym? Wooxus.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej? Chciałbym szyć z dętek rowerowych, opakowań po Studentské čokoládě i korków po morawskim winie, ale oddychające i wodoodporne softshelle, przeżywające niejedną generację bez degeneracji akcesoria z oryginalnej włoskiej skóry i 100% bawełniane T-shirty i swetry zdecydowanie lepiej się noszą. Do skrojenia wooxowego stylu wybieram najlepsze funkcyjnie materiały. Dla wygody.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów? Wooxonałe opakowania na ludzi.
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy? Wooxerki i wooxerów kocham mocno i wszystkich bez wyjątku (platonicznie, fizycznie byłoby ciężko rozplanować to w czasie), dlatego bez ustanku pracuję, po to tylko by zobaczyć szczęśliwe, uśmiechnięte i entuzjastyczne istoty przyodziane w moje kolekcje. Spraw mi tą radość i stań się częścią społeczności WOOX. Podsumowując – nie gap się, tylko kupuj!

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek