lazy-sundays-2100.jpg

Wywiad z Lazy Sundays

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Pomysł wyniknął z potrzeby :)  Jako mama dwójki dzieci, szukałam dla siebie pościeli z wysokogatunkowej bawełny o takiej gramaturze i właściwościach, z jakiej  produkowane są pościele dla najmłodszych. Zależało mi na ciekawym wzorze, zapięciu na guziki oraz bawełnie wykończonej antybakteryjnymi jonami srebra, ponieważ zarówno ja, jak i moje dzieci jesteśmy alergikami. Niestety nie udało mi się znaleźć produktu, który spełniałby więcej niż dwa z tych trzech kryteriów, dlatego postanowiłam taką wyprodukować :)
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Piękna pościel kojarzy mi się z leniwą niedzielą, stąd nazwa Lazy Sundays.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Moja przygoda rozpoczęła się od targów Fast Textile, na które wybrałam się w celu znalezienia wysokiej klasy tkanin pościelowych. Natomiast nie znalazłam nic, co by mi odpowiadało w 100%, dlatego zdecydowałam się przejść cały proces od początku, tj. od surowej bawełny po finalny produkt z autorską grafiką malowaną akwarelą, dodatkowo zmiękczony i wykończony antybakteryjnymi jonami srebra. 

lazy-sundays-9874.jpg

Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Przede wszystkim otrzymywanie pozytywnych opinii użytkowników :) A także wymyślanie nowych printów, które następnie są wizualizowane przez bardzo zdolną ilustratorkę oraz podziwianie efektów końcowych na pościeli.
Co jest Twoim największym hitem sprzedażowym?
Pościel Listki - jest to bardzo delikatny, botaniczny print malowany akwarelą. Pięknie wygląda w każdej sypialni, nie tylko w stylu skandynawskim.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Bawełna 100%, o gramaturze 150-160 g. Jest bardzo trwała i po naszych procesach produkcyjnych, miękka i miła w dotyku. Nasze tkaniny poddawane są dodatkowym testom laboratoryjnym w celu potwierdzenia, że są bezpieczne dla najmłodszych oraz spełniają normy Oeko Tex standard 100 klasy I.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Na początku wraz z siostrą przeglądamy różne blogi wnętrzarskie w celu poszukiwania inspiracji. Podrzucamy sobie wzajemnie pomysły, większość odrzucamy w kolejnym etapie. Jak już zdecydujemy się na jakiś motyw przewodni, przesyłamy go naszej ilustratorce, nie ograniczając jej w żaden sposób. Podoba nam się jej estetyka, więc nie chcemy jej narzucać, w jaki sposób ma wyglądać nasz print, poza jakimś wstępnym zarysem. W ofercie mamy także pościel z minimalistyczną grafiką w stylu skandynawskim - w tym przypadku współpracujemy z biurem graficznym, do którego także przesyłamy nasze pomysły i następnie otrzymujemy kilka propozycji printów z wizualizacją na pościeli. W międzyczasie kupujemy surową bawełnę od Polskiego producenta i oddajemy do Zakładu Włókienniczego, gdzie tkanina przechodzi wszystkie procesy produkcyjne oraz badania laboratoryjne. Tam też jest drukowany cyfrowo nasz print na gotowym już materiale. Następnie gotowe belki wraz z dodatkami przewozimy do szwalni i stamtąd wychodzi finalny produkt zapakowany w ozdobne pudełko.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek