MoiMili

Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych
OPINIE

Moi mili, wszystko zaczęło się od prezentu dla pewnego małego wikinga. Było wtedy ciepło i słonecznie. Po krótkim czasie pierwsze ptaszki latały już pod sufitem. Chęć uszycia misia dla syna sprawiła, ze maszyna wylądowała na biurku, a z nią wszelkie małe drobiazgi, które skrzętnie chomikowałam latami z myślą, ze jeszcze kiedyś przyjdzie czas... Posiadam ogromną pasje do przerabiania, przeszywania, odzyskiwania, dłubania, otaczania się kolorami. Lubie eko, bardzo lubię. W związku z tym większość tworzonych prze zemnie rzeczy posiada ten pierwiastek. W głównej mierze inspiruje mnie zabawa z dziećmi, w tym moim synkiem, widok z za okna oraz muzyka w głośnikach. Staram się realizować swoje pomysły. Z chęcią podzielę się nimi z wami. Zapraszam!

 
moimili-sklep.jpg

Wywiad z MoiMili

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Wszystko zaczęło się gdy zaszłam w ciąże. Kończyłam studia z psychologii społecznej i tym samym miałam wiecej czasu dla siebie i swojego syna. Pierwsze zabawki i dekoracje tworzyłam ręcznie dla niego w swoim wolnym czasie i domowym zaciszu. Cała zabawa bardzo mi się spodobała i poprosiłam ciocię by nauczyła mnie szyć na maszynie dziadka. Pierwsze rzeczy, dekoracje tworzyłam dla nas i dla przyjaciół. Jeszcze wtedy nie myślałam, że stworzę markę. Działo się to 7 lat temu i w Polsce jeszcze nie było takiej mody na produkty handmade, dopiero się zaczynała. Ja robiłam to co kochałam od dziecka, bo od dziecka razem z dziadkiem szyłam, dekorowałam pokój i majsterkowałam. Niedługo później po czasie swobodnej twórczości domowej, przyjaciółka urodziła synka, więc oczywiste było to, że prezent dla nich zrobię sama i tak wymyśliłam karuzelę z origami. To Anka zmobilizowała mnie, by na te moje pomysły inaczej spojrzeć. To moment uznaję za przełomowy dla mojej marki.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Zwykle nie dzieję się to z automatu.Nie ma na to wyznaczonego czasu,szablonu wg którego to się dzieje. Pomysły kłębią się w mojej głowie i w końcu kiedy zaczynają nabierać kształtów to siadam do biurka biorę ołówek i zaczynam rysować. Przeglądam próbki tkanin i szukam tej odpowiedniej. Ostatnio z pomocą grafika przelałam moją koncepcje na tkaninę, wyszło pięknie.

moimili-kontakt.jpg

Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Największa popularnością obecnie cieszą się namioty tipi oraz pikowane maty. Pomysł na nie powstał, gdy mój synek już lekko podrósł i chciałam mu stworzyć miejsce do zabaw i domowej intymności. Jest to zabawka, która rośnie z dzieckiem i taka którą każdy z nas pamięta z dzieciństwa. Kto się nie chował w domowej roboty namiotach. Dalej to polecam. Stworzenie namiotu dla klientów a nie na własne potrzeby to już był większy projekt więc potrzebowałam pomocy krawcowej i stolarza. Z drobnych rzeczy największym powodzeniem cieszą się karuzele origami oraz łapacze snów. Są to moje autorskie pomysły, które powstały z tzw. moich domowych skarbów. Jako przysłowiowy chomik często zbierałam różne małe ozdoby, piękne papiery, tkaniny i tasiemki. Gdy tworzyłam pierwsze łapacze, wielu klientom musiałam tłumaczyć co to jest w ogóle łapacz snów, ta dekoracja jest moją wariacja na jego temat. Karuzela powstała jako prezent z okazji narodzin syna przyjaciółki.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją? Nazwa marki powstała pewnego wieczora, gdy postanowiłam założyć bloga, na łamach którego chciałam publikować swoją radosną twórczość i od tego zacząć tę przygodę. Chciałam zwrócić się do ludzi, więc wybrałam formę zwrotu grzecznościowego.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej? Stawiam na naturę! 100 %Bawełna i len. Drewno, nie jest lakierowane .Staram się unikać wszytskiego co sztuczne.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Moje produkty to głównie dekoracje pokoi dziecięcych. Staram się aby wzornictwo było niepowtarzalne dlatego z powodzeniem są one używane w sypialniach, pokojach rodziców. Naszym głównym produktem jest tipi i jest ono zabawką. Jako nieliczni lub może nawet jedyni na rynku posiadamy pełną dokumentacje i oznaczenie CE, spełniamy normy Dyrektywy Zabawkowej, co jest wymogiem absolutnym dla bezpieczeństwa najmłodszych. Dlatego z czystym sumieniem mogę polecić nasze tipi do zabawy!
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Tworzyłam przez kilka lat. Niestety obecnie tego nie robię z braku czasu.To bardzo wymagające i pracochłonne. Skupiam się na tworzeniu własnych projektów i z uśmiechem mogę przyznaćże cieszą się powodzeniem.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu... Już wkrótce pojawi się w ofercie tipi z mojej autorskiej tkaniny... sama nie mogę się doczekać!
Kim jest odbiorca Twoich produktów?  Dla mnie każdy klient jest ważny i nie mam w swoim słowniku pojęcia klienta idealnego.Lubię ludzi uśmiechniętych i otwartych ale z ręką na sercu mogę przyznać ,że właśnie na takich klientów trafiam. Nie da sie ukryć, że większość moich produktów kupują mamy dla swoich pociech. Widzę też taką zależność, że więcej sprzedaje się produktów dla dziewczynek niż dla chłopców. Oczywiście często sprzedaję też rzeczy do sypialni czy salonu. Ja uważam, że w moich pracach każdy znajdzie coś dla siebie, kwestia podejścia i użycia produktu. Oczywiście są one bardzo kolorowe, ale ja również w domu mam same kolorowe rzeczy.
 

CZYTAJ W MAGAZYNIE
ARCHIWUM
bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek

FacebookInstagramPinterest
Pakamera ® Copyright © 2005 - 2019
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu