figura-projekt-sklep.jpg

Wywiad z Figura Projekt

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Zawsze chciała stworzyć coś swojego. To pewnie banał, który powtarza wielu twórców, ale tak właśnie było. Długo szukałam pomysłu i swojego stylu, aż w końcu mi się udało.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Nazwa Figura Projekt powstała od mojego nazwiska, a z takim nazwiskiem to ja już nie miałam wyjścia. Musiałam postawić na geometryczne kształty.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Zaczynałam od szydełkowania z moją ukochaną babcią. To ona nauczyła mnie wielu rzeczy, ale przede wszystkim tego, że warto pozostać sobą robiąc to co się kocha. Z drugiej strony mój tato jest stolarzem, więc wiele godzin spędziłam w jego warsztacie. Widziałam jak z kawałka drewna powstają piękne schody czy drzwi. Po dziś dzień fascynuje. Stąd też moje zamiłowanie do rękodzieła.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Kiedy moje prace podobają się klientom. Kiedy widzę jak je noszą i mają dzięki temu uśmiech na twarzy. Tak, to jest najprzyjemniejsza część prowadzenia własnego biznesu. Bo poza tym jest już tylko krew, pot i łzy.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Jeszcze czekam, aż się taki objawi.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej? W moich pracach łączę masy plastyczne z metalem, ale też często sięgam po drewno i beton. Lubię materiały, które są plastyczne, którym mogę nadać dowolną formę. To pozwala mi wyrazić siebie.

figura-projekt-kontakt.jpg

Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Najpierw jest panika, brak pomysłu, pustka w głowie. Potem siadam do komputera lub kartki i zaczynam szkicować. Po jakimś czasie zaczyna się wyłaniać koncepcja. Rodzi się ekscytacja i wpadam w szał tworzenia. Czasem myślę, że jestem ogromną szczęściarą, bo mam już ponad 10-letnie doświadczenie w zakresie projektowania graficznego. Specjalizuję się w szczególności w projektowaniu logotypów. Mam też doświadczenie w fotografii produktowej. To zdecydowanie pozwala na usprawnienie procesu projektowego i ułatwia prowadzenie własnego biznesu.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Moja biżuteria przeznaczona jest dla kobiet lubiących proste, geometryczne kształty. Lubię określać takie kobiety mianem indywidualistek. Czyli tak, moja biżuteria jest dla indywidualistek.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty?
Oczywiście tworzę personalizowane projekty. Personalizacja może polegać na wyborze koloru, kształtu, dodania napisu do biżuterii. Tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia. Jeśli Klienta przyjdzie i powie, że marzą jej się taki, a takie kolczyki to oczywiście postaram się je wykonać.
Najbardziej nietypowe zamówienie? Bransoletka z 45 kulek obrazująca linię życia Jubilatki. O więcej nie pytajcie. Projekt jest w trakcie realizacji.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu...
Mam taki projekt, ale nie dotyczy on biżuterii. Jest to jedna z identyfikacji wizualnych, którą przygotowałam dla polskiej firmy kosmetycznej działającej w Kanadzie. Uwielbiam polski folklor i kolory mu towarzyszące. Lubię też promować Polskę za granicą, stąd zapewne moje zamiłowanie do tego projektu.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach? Na oryginalność i jakoś wykonania.
Kim jest odbiorca Twoich produktów?
Kobieta. Indywidualistka. Doceniająca piękno i trud ręcznej pracy. Mogą być też panowie, którzy chcą sprawić przyjemność swojej kobiecie.
Czym zaskakują Cię klienci? Otwartością. Często zgadzają się na moje dość szalone koncepcje.
Co jest Twoją/Waszą codzienną inspiracją do pracy? Ludzie. To co mówią, to co robią, co tworzą. To moja największa inspiracja.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon? Myślę, że nowoczesny dizajn i nietypowe zestawienia kolorystyczne będą u mnie królować w tym sezonie.
Jaki jest Twój styl na co dzień? Minimalistyczny. Takie są moje projekty graficzne. Unikam przeładowania.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... Trochę zmodyfikuję pytanie. 3 rzeczy, który nie może zabraknąć w szafce kuchennej... czekolada i jeszcze raz czekolada.
Dzień w pracy zaczynam od... Białej herbaty i odpisania na wszystkie wiadomości.
Nie wyobrażam sobie pracy bez... Muzyki. Zawsze coś leci w tle. Ostatnio katuję płytę Zbyszka Wodeckiego. Jego głos jest jak balsam dla mojej duszy.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek