zkwiatem

zkwiatem

(50+)
Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych

O MARCE

zkwiatem to kwiaty, które nie zwiędną, biżuteria dla miłośników natury – dla tych, którzy najlepiej czują się wśród łąk i lasów, a ich piękno chcą zatrzymać na dłużej. Każdy pierścionek, naszyjnik czy kolczyki powstają z prawdziwych suszonych kwiatów, które samodzielnie zbieram i przygotowuję w długim, uważnym procesie. Zamknięte w najwyższej jakości żywicy epoksydowej stają się małymi kapsułami natury – trwałymi i pełnymi życia. Tworzę ręcznie biżuterię z kwiatami już od lat – jeszcze zanim stała się w Polsce popularna. W tym czasie zaufały mi tysiące osób, które wybrały moje prace jako prezent dla bliskich lub osobistą ozdobę pełną natury. zkwiatem to nie tylko biżuteria – to sposób, by zatrzymać w sobie cząstkę natury i nosić ją blisko serca.

Opinie zkwiatem

Wszystkie opinie są potwierdzone zakupem
❤️ Ładne
Patryk
Polecam. Szybka wysyłka. Wszystko zgodne z opisem i zamówieniem
WE
Weronika
Złoty pierścionek niezapominajki niezapominajkami kwiaty niezapominajka
Biżuteria piękna, miła obsługa, bardzo polecam :)
AG
Agata
Serca serduszka kolczyki kwiatami złote kwiaty czarne żywicy
Zgodne z opisem, jest super! prezent się podobał :)
Adrian
Złoty wisiorek prawdziwe kwiaty zawieszka serce serduszko niezapominajka
Bardzo piękny wisiorek.
AG
Agnieszka
Prawdziwy kwiat złota zawieszka złoty wisiorek serce serduszko
Polecam!
BE
Beataautomatyczna opinia
Dziękuję za transakcję
MA
Magdalenaautomatyczna opinia
Wszystko zgodnie z opisem.
JO
Joannaautomatyczna opinia
Wszystko zgodnie z opisem.
Małgorzataautomatyczna opinia
Bardzo udane zakupy!
JO
Joannaautomatyczna opinia

Wywiad z zkwiatem

Co było impulsem do stworzenia własnej marki?

Zawsze miałam ogromną miłość do kwiatów i natury. Chciałam znaleźć sposób, by zatrzymać ich piękno na dłużej, żeby nie zwiędły po kilku dniach. Tak narodził się pomysł biżuterii z suszonymi kwiatami zamkniętymi w żywicy. To była naturalna potrzeba – połączenie pasji do natury i rękodzieła.

Jak długo trwały poszukiwania idealnej nazwy i dlaczego właśnie ta została wybrana?

Nazwa przyszła do mnie dosyć naturalnie. „zkwiatem" w pełni oddaje to, czym jest moja biżuteria – prosta, ale mocno związana z naturą. To kwiaty w roli głównej, zatrzymane w czasie.
zkwiatem-sklep.jpg

Co wyróżnia produkty zkwiatem na tle innych dostępnych na rynku?

Przede wszystkim autentyczność i jakość. Każdy kwiat zbieram i suszę sama, poświęcając temu ogrom czasu i cierpliwości. Używam żywicy najwyższej jakości, dbam o każdy detal i krystaliczność w żywicy. Dzięki temu moja biżuteria jest trwała, przejrzysta i unikatowa – nie ma dwóch identycznych egzemplarzy.

Czy łatwo było odnaleźć się na rodzimym rynku z autorską marką?

Na początku było to wyzwanie, bo kiedy zaczynałam, w Polsce biżuteria z żywicy nie była jeszcze znana. Z czasem klienci zaczęli dostrzegać jej wyjątkowość i pokochali ją. Dziś czuję satysfakcję, że byłam jedną z pierwszych, które wprowadziły ten trend.

Co daje Ci największą satysfakcję w codziennym prowadzeniu marki?

Najbardziej cieszy mnie kontakt z klientami – ich wiadomości, że biżuteria stała się prezentem, talizmanem, częścią ważnej chwili w życiu. To daje sens mojej pracy. Gdy klienci wracają po kolejny „ogród" w zawieszce czy kolczykach, to wiem, że moja kwiatowa biżuteria ich oczarowała.

Co najbardziej inspiruje Cię do działania?

Natura – łąki, lasy, zmieniające się pory roku. W każdym kwiecie widzę potencjał i historię, którą mogę zamknąć w biżuterii.

Gdybyś miał/a wskazać flagowy produkt marki zkwiatem – który by to był?

Myślę, że byłyby to zawieszki zkwiatem z niezapominajkami i transparentnym tłem, zwłaszcza te w kształcie serca i łezki.

Dla kogo tworzysz swoje produkty?

Dla osób, które kochają naturę i chcą ją mieć blisko siebie. Dla tych, którzy szukają czegoś wyjątkowego, niepowtarzalnego i stworzonego z sercem.

Jak reagujesz na ciszę – inspiruje Cię czy męczy?

Cisza mnie inspiruje. To w niej najlepiej słyszę swoje myśli i czuję kontakt z naturą.

Co zmieniło się w Tobie od czasu, gdy zaczynałaś/eś swoją przygodę z marką?

Stałam się bardziej cierpliwa i pewna siebie. Wiem, że moja praca ma wartość i że warto było zaufać swojej pasji.

Jaką myśl, radę lub słowo otuchy przekazał(a)byś sobie z czasów, gdy wszystko dopiero się zaczynało?

Powiedziałabym sobie: „Zaufaj naturze i własnemu sercu, zwolnij. To, co robisz, znajdzie swoich ludzi. Nie spiesz się – piękne rzeczy wymagają czasu."