The Waste

Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych

Produkty The Waste tworzone są z resztek materiałów wykorzystywanych do produkcji towarów handlowych w Polsce. Dzięki temu odpady - zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju #zerowaste - nie marnują się i nie są wyrzucane na śmietniki. Nie jest tworzony także popyt na nowe dostawy surowców czy półproduktów. Akcesoria modowe i domowe projektowane są indywidualnie i szyte są przez lokalne krawcowe. Każda rzecz to unikalne połączenie kolorów dobieranych przez projektantkę. Produkty sprzedawane są w pojedynczych egzemplarzach., dzięki temu są niepowtarzalne.

 

OPINIE The Waste

a*****k
★★★★★
automatyczna opinia

Bezproblemowe zakupy
J*****
★★★★★
automatyczna opinia

Polecam serdecznie
the-waste-sklep.jpg

Wywiad z The Waste

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Historia była bardzo praktyczna i chęć przetwarzania odpadów wynikała z wewnętrznej potrzeby. Z doświadczenia jestem marketingowcem, od wielu lat pracuję w firmach produkcyjnych. Zauważyłam ilości pięknych tkanin, które pozostają w krojowni. Dotykając ich, dostrzegając fajne połączenia kolorystyczne w koszu na odpady, pomyślałam, aby tworzyć z tego akcesoria - rzeczy potrzebnych na co dzień: dużą wytrzymałą torbę na zakupy, matę outdoorową, których jest bardzo mało na rynku w naprawdę ładnym wydaniu. Zainicjowałam takie gadżety dla firmy, w której pracowałam. Pomysły przyjęły się i nadal rozwijam taki rodzaj działania #zerowaste na potrzeby marketingu dużej firmy.
Wieczorami rysowałam projekty, szukałam kolejnych pomysłów. Cały czas tylko w obszarze resztek tkanin, które miałam pod ręką. I powoli je zaczęłam wprowadzać pod własną marką. Szukałam pasmanterii do łączeń i bardziej rozwiniętych fasonów toreb: taśm, gumek, sznurów, stoperów, łańcuchów. Pomysły pojawiały się, kiedy np wybrałam się na wyprzedaż tkanin marki modowej. Tam zobaczyłam ostatnie metry pięknego sztucznego futra, z którego powstały nowoczesne mufki. Pojawiały się problemy, takie jak podszewka torby, spód maty. Tutaj także postawiłam na ambicje szukania odpadów, a nie kupowania wałków poliestru w hurtowni. Dotarłam do kolejnych firm, z którymi mam umowę na kupowanie i odbieranie takich resztek. Nie było łatwo, bo nie każdej firmie chce się zajmować śmieciami, kiedy idzie produkcja i pracownicy powinni być zajęci sprzedażą. Ale udało się, takie firmy są i doceniam ich globalny sposób myślenia.

the-waste-kontakt.jpg

Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Nazwa jest bardzo funkcjonalna, związana ze stylem życia i trendem, po to aby bardzo szybko klient mógł sobie uzmysłowić sens istnienia marki. The Waste to po prostu "ten śmieć", "te odpady" nazwane po imieniu. 
The Waste nie ma problemu z tym, że jest śmieciem. Śmieć nie jest gorszy niż wyszukane wałki włoskich najmodniejszych tkanin, z których można uszyć tysiące sukienek. 
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Zauważyłam ilości pięknych tkanin, które pozostają w polskiej krojowni firmy produkcyjnej. Dotykając ich, dostrzegając fajne połączenia kolorystyczne w koszu na odpady, pomyślałam, aby tworzyć z tego akcesoria - rzeczy potrzebnych na co dzień: dużą wytrzymałą torbę na zakupy, matę outdoorową, których jest bardzo mało na rynku w naprawdę ładnym wydaniu. Zainicjowałam takie gadżety dla firmy, w której pracowałam.
Mocno wierzę w cyrkulację. To, co przychodzi i wraca. Cyrkulacja to nie tylko zjawisko fizyczne, które przejawia się w różnych aspektach życia. W tej chwili obserwujemy, że ludzie zbliżają się do natury, jedzą zdrowo, starają się żyć wolno. Miejmy nadzieję, że to nie tylko przemijający trend. Jeśli nie zajmiemy się naszą planetą, pewnego dnia nas odrzuci. Słowo "repurpose" czyli zmiana sensu użycia danego materiału, dokładnie oddaje filozofię mojej przedsiębiorczości.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Oczywiście projekt! Nowe pomysły, odkrycia, olśnienia. Lubię też łączenie różnych faktur i kolorów. Robię to tak długo aż pojawią się emocje, banan na twarzy. 
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Jeszcze za wcześnie, aby ocenić który produkt jest najbardziej charakterystyczny, czy jest dojną krową, czy najbardziej potrzebny i pożądany. Wszystkie sprzedają się po równo. Pytam o opinie wielu osób i każda ma inne zdanie, co do swego faworyta. 
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Wszystkie tkaniny to albo resztki z krojowni albo resztki z wyprzedaży tkanin. Głównie mam do czynienia z wełną, i jej mieszanka z wiskozą wydaj się być najbardziej praktyczna. Wiskoza nadaje blasku, sprawia, że tkanina jest mniej szorstka a bardziej przyjemna w dotyku.  W swoim portfolio posiadam dwa produkty z frędzlami: poduszkę boho i torbę z drewnianą rączką. Te frędzle pochodzą z tkaniny podstawowej - robię je ręcznie. Jak wiecie tkaninę tworzą wątek i osnowa. Jej dekonstrukcja może być świetną zabawą - uzyskujemy zaskakujące połączenia kolorystyczne, jeśli mamy do dyspozycji 2 kolory układów.  Zapach, który czuję podczas usuwania nitek jest niesamowity.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Na początku projektu ważna jest tkanina. Jej sposób układania, grubość, faktura, kolory. Widząc tkaninę wizualizuję sobie dopiero rodzaj produktu, sytuację użycia, skojarzenia
z naturą.  Potem myślę nad funkcją, wykończeniami, proporcjami i wymiarami. Dalej dochodzi pasmanteria, chodź czasem gdy znajduję jakieś ładne połączenie wykonane
z dobrego materiału, od razu przychodzi na myśl na użycie go z daną tkaniną i pomijam już proces zastanawiania się nad podstawą konstrukcji. 
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Akcesoria The Waste dzielę na domowe i modowe. Ich przeznaczenie jest bardzo praktyczne, bo w uważam, że w tych czasach nie potrzebujemy wyszukanych, wymyślnych gadżetów produkowanych po to tylko aby osiągnąć szczyt własnych ambicji. Torba shopper jest bardzo wytrzymała, bo szyję ją z tkanin tapicerskich, które będą trwałe przez 20 lat. Jest też pojemna, choć może być płaska. Odpowiedni trójwymiarowy element, powoduje, że można ją rozszerzyć i zmieścić nawet rzeczy na weekend w Madrycie. 
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Tak. Tworzę gadżety merchandisingowe dla firmy, których produkty wykonane są z tkaniny lub producenta tkanin. Taki rodzaj działania #zerowaste - na potrzeby marketingu - działa na korzyść tych firm. Nie tworzą one zapotrzebowania na plastikowe gadżety dla handlowców tylko wykorzystują własne materiały na potrzeby stworzenia czegoś oryginalnego i potrzebnego. 
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu ...
Na to jeszcze czekam :)
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Chyba są dwa rodzaje pierwszych zachwytów.  Część osób od razu myśli o funkcjonalności i tym, kiedy i gdzie będzie mu/jej dana rzecz potrzebna. Wtedy tłumaczę projekt
i wyjaśniam dlaczego tak a nie inaczej został skonstruowany, dlaczego akurat w tym miejscu jest kieszonka w torbie czy do czego w pełny zakresie ten projekt służy. 
Druga cześć jest olśniona tkaniną i kolorem, głównie połączeniem patchworkowym. Trafia do zwłaszcza do klientów/klientek świadomych swoich ulubionych barw.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Określ idealnego klienta
Idealny klient/klienta to ktoś świadomy ekologicznie i na tyle odważny, aby nosić się z czymś nowym.
Kobiety uganiające się za "pańciową" torebką ze znanym logo, aby zaimponować innym to absolutnie nie moja grupa docelowa. 
Doceniam odbiorców idących własną ścieżką, nie bojących się "przygarnąć śmiecia" 
Czym zaskakują Cię klienci?
Kontakt z klientem to bardzo ważna dla mnie kwestia. Uwielbiam uwagi, krytykę, podpowiedzi. To wszystko świadczy o ich kreatywności, której nie można zabijać. Każdy ma prawo do wypowiedzi, nawet tej bolesnej. Tylko dzięki temu producent się rozwija, szuka nowych rozwiązań, ucz się kolejnych umiejętności. 
Trzeba pamiętać, że kolekcje, linie, nowości rozwijają się dzięki klientom. Oni ponoszą także odpowiedzialność za to, co będzie sprzedawane, czym będzie "zaśmiecana ziemia".
Więc wielki apel do klientów: wypowiadajcie się!
Co jest Twoją/Waszą codzienną inspiracją do pracy?
Natura i ludzka potrzeba, codziennie życie.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
Oczywiście śledzę największe marki i opiniotwórcze źródła wysokiej jakości. Kompletnie nie zwracam uwagi na internetowych influencerów, którzy skupiają się tylko na swojej osoby i powierzchownym hypie wśród mas. Nie ulegam takim "trendom".
Większe znaczenie mają zmiany klimatyczne, gospodarcze, globalne przemiany społeczne. Przyszłość jest inspiracją.
Jaki jest Twój styl na co dzień? 
Minimalistyczny z dodatkiem awangardy.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie...
Kilku toreb na różne okazje. Akcesoria potrafią tworzyć styl, a ich umiejętne łączenie świadczy o kreatywności, artystycznym ADHD. Nałożenie na siebie dwóch znanych marek dla zdjęcia na Instagramie nie świadczy o stylu. Mam sporo akcesoriów, butów i biżuterii, którymi z przyjemnością się bawię. Ich udane połączenie bardzo poprawia humor. 
Dzień w pracy zaczynam od... 
Posprzątania stołu i maty do krojenia, uporządkowania wszystkiego po poprzednim dniu. 
Nie wyobrażam sobie pracy bez...
Muzyki i podcastów. 

ARCHIWUM
bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek

FacebookInstagramPinterest
Pakamera ® Copyright © 2005 - 2020
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu