Wywiad z SlowVillage

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Pomysł i wizja powstała już wiele lat temu, ale dopiero przeprowadzka na wieś pozwoliła zrealizować marzenie. Nie jest to typowa wieś dom w dom to miejsce na uboczu, gdzie z okien widać łąki, pola, lasy. W takim miejscu, można tworzyć to miejsce woła by tworzyć ubranka, książkę, bloga... 
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Nazwa Slow Village – związana z filozofią „Slow”.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Zapewne banalnie - najpierw zaczęłam od produkcji toreb lnianych - wydawało mi się idealne połączenie z marką - len, juta i niebanalne napisy - zostałam zauważona przez Dorotę Wróblewską ( znana Producentka pokazów mody, widowisk i programów tv. Wykładowca kodu ubioru, autoprezentacji ) Są dostępne tylko na jednym z portali, odłożyłam je na potem.... chyba wybiegłam zbyt do przodu bo okazało się, że na topie jest wszystko co jest z dresu - i tak z myślą, że potrafię stworzyć produkt, weszłam w rynek ubrań dziecięcych...

Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
To, że tworzę i jest to doceniane i lubiane - czego chcieć więcej od artysty bo tak traktuję swoją pracę.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Dres, miękki i wygodny, delikatny.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
To jest impuls widzę w głowie i przerzucam na kartkę potem na materiał - nie jestem w stanie tworzyć kolekcjami co kwartał np. 12 rzeczy i już :-) średnio co dwa tygodnie dochodzi nowy produkt.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Dzieci w moich ubrankach mają się świetnie bawić a czasem w nich zasnąć. Dziecko - wygoda - zabawa - zero krepujących ruchów i delikatność - dziś dużo dzieci ma alergie i bardzo dokładnie czują strukturę materiału - musi być miękki i gładki.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Tak, tworzę - niebanalne napisy, krój, kolor, dobieram garderobę dziecka, na okazje, całą wyprawkę...
Najbardziej nietypowe zamówienie?
ha a już miałam napisać, że nie miałam takiego, ale tak przypomniałam sobie - klientka kupiła ubranka dla dziecka nie mając jeszcze dziecka i na ten czas to nawet nie planowała :-) to chyba moje największe osiągnięcie
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu ...

Bardziej to tym, że znalazłam się w gronie światowych marek - prowadzimy rozmowy o współpracę sklepie w południowej Francji gdzie naprzeciwko sklepu jest PETIT BATEAU. A wzdłuż ulicy są sklepy dla JACADI i CATIMINI. Sprzedajemy ubrania na cały świat. Bardzo ciepło przyjęli na nas Słowacji. Ubieramy dzieci celebrytów, modelek, aktorek, piszą o nas w blogach w mediach.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Jakość i styl i to otrzymują.
Kim jest odbiorca produktów Slow Village? Określ idealnego klienta
To klient do którego chciałam trafić - ubrać dziecko na wyjątkową okazję i pochwalić się stylem - która matka nie chce by jej dziecko było najbardziej stylowe na imprezie ( komunia, wesele, chrzciny, święta i na co dzień do parku na spacer na spotkanie z innymi mamami) 
Czym zaskakują Cię klienci?
To chyba wtedy co klientka zakupiła ubranka nie planując dziecka :-) 
Co jest Twoją/Waszą codzienną inspiracją do pracy?
Dzieci Nasze dzieci 
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
W głowie i głównie w potrzebie ubrania swoich dzieci na konkretną okazję :-) 
Jaki jest Twój styl na co dzień? 
Prosty - glamour rock, kolor czerń biel, 
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... Jeans, ramoneski i spódnicy za kolano i jeszcze pozwolę sobie - czarny golf 
Dzień w pracy zaczynam od… Buziaków, przytulasków, kawa i social media

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek