OM jewellery

Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych
OPINIE

Misją OM jest łączenie nowoczesnego designu oraz kunsztu sztuki złotniczej oraz promocja unikatowej, spersonalizowanej biżuterii jako małego dzieła sztuki w formie użytkowej. Kolekcje inspirowane są szeroko pojmowaną wolnością i dziką naturą. Każdy obiekt jest ręcznie wykonany z precyzją i radością tworzenia - tylko z etycznych materiałów. OM jewellery design handcrafted with love

 
Ocena od 1 do 5 gwiazdek. Średnia ocen 5
M*******4
OPINIE OM jewellery
5/5
#1479660

Piękna, magiczna i wyjątkowa biżuteria! Dziękuję i na pewno powrócę na zakupy :-)
E******7
OPINIE OM jewellery
5/5
#1479660

Dzień dobry, Poproszę o wygrawerowanie słowa: SILNA na wilczycy. Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie. Magdalena Piersa
om-jewellery-sklep.jpg

Wywiad z OM jewellery

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Marka OM powstała oczywiście z miłości. Z miłości do tworzenia i dawania. Z miłości do świata, który bezustannie inspiruje, a dzięki biżuterii mogę te inspiracje przekuć w coś trwałego, pięknego, coś co można mieć zawsze przy sobie, na zawsze.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Nazwa powstała w najprostszy możliwy sposób: z moich inicjałów. Tak bardzo szczęśliwie się składa, że tworzą one tą piękną, pełną pozytywnej wibracji sylabę OM. Ma ona wiele powiązań, a wszystkie bardzo inspirujące, pełne dobrej mocy. Zakładając markę OM chciałam, aby każda jedna sztuka biżuterii z mojego warsztatu miała w sobie tą dobrą moc.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Wiele lat temu, studiując nauki społeczne, zaczęłam robić biżuterię, różnymi dziwnymi metodami, które sama sobie wymyślałam.. oczywiście celem było obdarowanie bliskich czymś szczególnym. Kolczyki zaczęły się podobać i zaczęły spływać zamówienia, a ja kompletnie zwariowałam na punkcie jubilerstwa! Postanowiłam zdawać na studia w Szkocji, gdyż słyszałam o bardzo dobrych opiniach tamtejszych Akademii Sztuk Pięknych i wydziałach złotnictwa z nowoczesnym podejściem. Ku mojemu zaskoczeniu dostałam się najpierw do Gray's School of Art w Aberdeen a potem do Edinburgh College of Art w Edynburgu. To był przewspaniały i bardzo intensywny czas nauki, projektowania, odkrywania. Po studiach postanowiłam wrócić do Polski i założyć tu niezależną, świeżą markę z biżuterią autorską.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Wiele rzeczy, ale najbardziej możliwość projektowania własnych wzorów i późniejszy kontakt z klientką, która stwierdza, że wreszcie znalazła biżuterię, która ją wyraża. Słyszę tyle pozytywnych komentarzy od moich kochanych klientek i klientów. Jest to dla mnie ogromna radość i motor do działania!
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Różne kolekcje trafiają do różnych odbiorców.. Jednak myślę, że hitem na pewno są moje minimalistyczne obrączki, kolczyki i naszyjniki, jak i naszyjniki z wilczycami, często spersonalizowane, z wybitym hasłem specjalnie dla osoby, która ma dany naszyjnik nosić.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Najchętniej korzystam ze srebra, wydobywanego w Polsce. Kocham również kamienie i minerały, ich kolory i właściwości.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Nowy projekt zaczyna się od idei, od czegoś co mnie porusza i zostaje ze mną dłuższy czas. Wtedy wiem, że to jest to i przechodzę do rysowania. Bardzo lubię tę fazę. Rozrysowywuje całą kolekcję, a potem wybieram ulubione wzory i robię prototypy już w moim warsztacie. Na prototypie widzę co jeszcze poprawić, udoskonalić, żeby wzór był wygodny, dobrze zbalansowany, o odpowiednich proporcjach etc..

om-jewellery-kontakt.jpg

Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Tak, bardzo, ale to bardzo lubię spersonalizowaną biżuterię. Biżuteria wg mnie to coś więcej niż ozdoba, aczkolwiek jest to jej ważna funkcja. Niesie ona również jakiś przekaz, pamięć, emocje. Jest trwała i można ją nosić nawet całe życie. Może dodawać pewności siebie, dodawać mocy przed ważnym spotkaniem, pozytywnie nastrajać myśli. Spersonalizowana biżuteria ma w sobie jeszcze więcej mocy. Robię biżuterię z intencją: np ślubne obrączki robione specjalnie dla pary młodej, albo naszyjnik zamówiony dla ukochanej - biżuteria robiona z intencją jest już od początku naładowana dobrą energią specjalnie dla konkretnej osoby. Na wzorach, które mam w sprzedaży wybijam też specjalne napisy, według życzeń klienta. Jest to nieodpłatna usługa, nadająca biżuterii indywidualny charakter. Przyjmuje też zamówienia na przeróżne wzory. Np: naszyjnik z maską kendo dla mistrzyni Polski w tym sporcie, albo bransoletka z jastrzębiem, z okazji narodzin małych jastrząbków.. Taka biżuteria to jest totalna magia!
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Na oryginalny wzór, jakość wykonania, przekaz.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Określ idealnego klienta
Uwielbiam moich klientów! Często są to osoby kreatywne, odważne lub szukające swojej odwagi, dzikie, przepiękne kobiety i mężczyźni kochający dziką naturę.
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy?
Inspiruje mnie świat, życie, to co mnie zachwyca, chwyta za serce. Pierwszą kolekcją była kolekcja WolfFlow, często moja marka jest kojarzona z wilkami, to zasługa Clarissy Pinkoli Estes i jej książki Biegnąca z Wilkami. Kto czytał ten wie! ;) Kolekcja rozbudowała się o różne dzikie zwierzęta z polskich puszcz i lasów - jestem wielką miłośniczką dzikiej natury. Później kolekcja rowerowa: bo kocham rowery i wolność, którą można odczuć jeżdżąc na nich! Następnie coraz bardziej pociągał mnie minimalizm, i tak powstały kolejne kolekcje. Inspiruje mnie sztuka, książki, idee i osoby. Mam już szkice nowej kolekcji, nie zgadniecie co będzie motywem przewodnim.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
Staram się je raczej wyprzedzać niż podążać za nimi.. Ważne jest by projektować z serca, wtedy mamy pewność, że nasze dzieła będą unikatowe..
Jaki jest Twój styl na co dzień? Odpowiedni i do lasu i do warsztatu, gdzie na co dzień przebywam. Mój ulubiony styl określiłabym jako eklektyczny mariaż vintage ze strojami ludowymi z całego świata i ukochanym punkiem.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... czarna sukienka, czarna bielizna i ciepły sweter.
Dzień w pracy zaczynam od... od sprawdzenia maili i zamówień przy mocnej kawie.
Nie wyobrażam sobie pracy bez... bez mojego pomocnika Bazylka.
 

ARCHIWUM
bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek

FacebookInstagramPinterest
Pakamera ® Copyright © 2005 - 2019
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu