MORAWKA

Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych
OPINIE

Głównym założeniem Studia Morawka jest tworzenie projektów ekologicznych, z naturalnych materiałów- głównie drewna, lub z wykorzystaniem zużytych opakowań. Większość projektów posiada również opcję samodzielnego montażu, co daje osobie kupującej satysfakcję nie tylko z posiadania wyjątkowej lampy ale również z samodzielnego jej wykonania. Morawka nie jest dużą firmą, można ja określić raczej mianem domowej manufaktury, wykorzystującej głównie ręczne metody produkcji, gdzie zwraca się uwagę na staranność wykonania i estetykę również w sposobie zapakowania i wysyłki z odpowiednią instrukcją i katalogiem produktów. Skąd się wzięła nazwa studia? Od kilku lat mieszkam w niewielkiej górskiej miejscowości Stronie Śląskie położonej pomiędzy Masywem Śnieżnika a Górami Bialskimi. Jedną z atrakcji Stronia Śląskiego jest malowniczo położona tama na rzece Morawka, która przepływa przez całą miejscowość. Na brzegu Morawki w latach 50-tych powstało bardzo ciekawe i dobrze zaprojektowane osiedle mieszkaniowe, przeznaczone dla pracowników pobliskiej kopalni uranu, które również nosi nazwę Morawka. Warto zapoznać się z jego interesującą historią. Nie dość że mieszkam właśnie na tym osiedlu to jeszcze na ulicy o nazwie Morawka. Myślę, że nie mogłem inaczej nazwać firmy. Chciałbym żeby Studio Morawka i sprzedawane produkty stanowiły dodatkową promocję mojej miejscowości, oraz historycznego osiedla na którym mieszkam.

 
morawka-sklep.jpg

Wywiad z MORAWKA

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Początkowo był pomysł na stworzenie tylko lamp do własnego świeżo wyremontowanego mieszkania i to z odpadów które pozostały po chemii budowlanej a konkretnie z kanistrów. Kiedy okazało się że i znajomi chcą mieć takie lampy i znajomi znajomych itd. zacząłem wykonywać ich coraz więcej. Kiedy zdecydowałem się sprzedawać lampy w sklepach internetowych pojawiła się konieczność stworzenia marki. Ale nie chodziło tylko o wymyślenie nazwy. Pierwsza lampa wykonana do własnego mieszkania w zasadzie już zdefiniowała filozofię marki, wykorzystanie materiałów z recyklingu i ekologiczny dizajn.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Nazwa MORAWKA jest bardzo związane z miejscem w którym powstała i działa firma. Nawet nazwa ulicy na jakiej znajduje się firma to Morawka 19.
Morawka to  nazwa rzeki która przepływa przez Stronie Śląskie - górską miejscowość położoną w Masywie Śnieznika w Kotlinie Kłodzkiej.
Na brzegu tej rzeki powstało w latach 50 osiedle mieszkaniowe, również nazwane Morawka, dla pracowników kopalni uranu w Kletnie. Świetnie zaplanowane dzięki wykorzystaniu osiągnięć modernistycznej urbanistyki przypominało małe miasteczko z wszystkimi podstawowymi funkcjami. Tutaj właśnie zrodził się pomysł na tworzenie lamp i tutaj powstają wszystkie produkty Morawka.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Polskim twórcą poczułem się dopiero po kilku targach związanych z polskim dizajnem, na które otrzymałem zaproszenia. Mimo że jestem projektantem również z racji wyuczonego zawodu (architektura) tworzenie lamp traktuje raczej jako rzemiosło i przyjemną odskocznie od pracy przy komputerze.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki? Bardzo przyjemna jest myśl o tym że lampa którą zaprojektowałem i sam wykonałem znajduje się u kogoś w domu, że się tej osobie podoba (jeśli otrzymam taką informację). Czasem są to bardzo odległe kraje.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Od pewnego czasu skupiam się na promocji modeli które aktualnie posiadam w ofercie. Tworzenie nowego modelu wiąże się z rozwiązaniem wielu problemów od procesu produkcji aż do opracowania metody zapakowania i wysyłki tak by delikatny abażur dotarł na miejsce w całości. Niektóre rzeczy wychodzą dopiero w trakcie użytkowania i po kilku sprzedanych egzemplarzach wprowadzam zmiany, co wiąże się często z koniecznością wykonania nowych zdjęć i opisów. Myślę że jest to łatwiejsze w przypadku wieloosobowych firm i zespołów.

morawka-kontakt.jpg

Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Najlepiej sprzedające się modele to Piston- lampa wykonana ze sklejki i zużytego kanistra, nawiązująca formą do radiatora silnika spalinowego, oraz kinkiet Kiki w kształcie chmurki.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej? Z naturalnej sklejki.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów? Rozświetlać mroki i cieszyć oczy.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty?
Rzadko, na prośbę klienta. Są to różnorodne zmiany ustalane indywidualnie.
Najbardziej nietypowe zamówienie?
Nie przypominam sobie czegoś wyjątkowo dziwnego
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu ...
Najbardziej lubię pierwsze lampy; Antelope i Piston. Mimo tego że twórcy często inspirują się tym co gdzieś już widzieli nawet nieświadomie, to jeszcze nigdzie nie spotkałem podobnych projektów. Daje mi to pewną satysfakcję że udało mi się stworzyć coś oryginalnego.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Estetyka nie tylko produktu ale i forma prezentacji. Myślę że powoli też w Polsce pojawia się trend do wspierania rzemiosła i lokalnych twórców więc również to kto i w jaki sposób tworzy dany produkt interesuje klientów.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Określ idealnego klienta
Prawdę powiedziawszy cieszę się z każdej sprzedanej lampy i przez to bardzo życzliwie podchodzę do każdego klienta. Oprócz klientów indywidualnych chciałbym również pozyskać klientów instytucjonalnych czyli po prostu sprzedawać lampy do sklepów, co pozwoliłoby na rozwój firmy.
Czym zaskakują Cię klienci?
Zaskakujące są duże zamówienia, po kilka na nawet kilkanaście sztuk oraz miejsca z jakich docierają zamówienia np. Nashwille albo San Francisco.
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy? Bardzo lubię pracownię w której wykonuję lampy, dla mnie osoby która większość życia pracowała przy biurku (zresztą nadal jeszcze tak pracuje) takie miejsce ma wyjątkowy klimat i atmosferę. Miejsce w którym obecnie mieszkam czyli otoczone górami Stronie Ślaskie też jest dla mnie oazą z której mogę czerpać inspirację i siłę do pracy i tworzenia. Wystarczy niedługa wycieczka w góry żeby oczyścić umysł i zrobić w nim miejsce na nowe pomysły.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
Nowe pomysły ciągle się pojawiają, mam wrażenie że same spływają do głowy. Może to właśnie zasługa pięknego otoczenia w jakim mieszkam. Niemniej jednak na razie nie wdrażam ich w życie, staram się skupić na lepszej promocji już opracowanych produktów.
Jaki jest Twój styl na co dzień? Traktuje to pytanie jak pytanie np. o styl w jakim urządzam mieszkanie. Powiedziałbym że jest to mieszanie różnych stylistyk. Ważny jest dla mnie umiar i przestrzeń. Ostatnio interesuje mnie  również polski dizajn z okresu PRL.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie...
Niestety moja szafa zawalona jest takimi rzeczami jak szpej do wspinania, kaski wspinaczkowe rowerowe i narciarskie, i bez tego jej sobie nie wyobrażam.
Dzień w pracy zaczynam od... każdy dzień zaczynam od śniadania z żoną i kawy.

ARCHIWUM
bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek

FacebookInstagramPinterest
Pakamera ® Copyright © 2005 - 2019
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu