iziartwear-sklep.jpg

Wywiad z iziartwear

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Po prostu spełniłam swoje marzenie o byciu projektantką i tworzeniu magii, którą można nosić codziennie.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Od zawsze chciałam, by sztukę można było nosić i tym samym zmieniać przestrzeń miejską w artystyczną samym wyjściem na ulicę. To definicja mojego "art wear'u" czyli izi (od Izabeli) art wear'u, z naciskiem na dwuznaczność fonetyki słowa Izi od Izabeli i z angielskiego Easy czyli łatwy. Cały proces noszenia moich projektów ma być sztuką przyjemną, wygodną, praktyczną i elegancką.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Po 10 latach w korporacji urodziłam drugą córkę, a potem urodziło się we mnie marzenie, by wreszcie stworzyć coś swojego. Dać początek nie tylko nowemu życiu, ale szansę samorealizacji.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Tworzenie. Po kilku latach wiecznej nauki nareszcie doszłam do etapu w którym jestem w stanie wykonać samodzielnie każdy prototyp i dopracować najbardziej wymagający projekt, który zrodzi się w mojej głowie.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym? Izi bag to torebka, która można zmienić w plecak, nerkę, saszetkę a nawet czapkę. Każda sztuka jest podwójna gdyż jedna torebka włożona jest w drugą. Ma lokalizator, więc masz pewność iż jej nie zgubisz.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej? Drewno, skóra, złoto, żywica.

iziartwear-kontakt.jpg

Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Na początku zawsze jest "chaos". Potem nadchodzi moment w którym zmienia się w piękno, łączy z praktycznością i tak w blasku fleszy  powstaje nowy sfotografowany  produkt, który po kilkumiesięcznych testach trafia do sprzedaży.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Przede wszystkim stawiam na wielofunkcyjność, piękno, praktyczność i magię. Projektuje torebki, które można zmieniać w plecaki, sukienki, które można zmieniać w spódnice, torebki, topy, elegancką kreację i kimona, które można zmieniać w koce. Uwielbiam też tworzyć torebki z drewna, które nie tylko są dobrze zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi, piękne i jest w nich magia, która sprawia, że są wyjątkowe.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Oczywiście, do każdej torebki z drewna grawer lub imię właścicielki dodaję w gratisie, ale to nie wszystko. Chętnie spełniam wszelkie zachcianki Klientek i Klientów, gdyż po prostu lubię robić rzeczy na zamówienie, gdyż za taką rzeczą zawsze tkwi piękna historia i chęć posiadania wyjątkowego przedmiotu lub obdarowania nim bliskiej Osoby. Nie tylko personalizuje sam przedmiot, ale też opakowanie dodając do każdego liścik na którym można napisać parę słów od siebie, a to już samo w sobie podkreśleniem unikatowości i wyjątkowości nie tylko rzeczy, ale chwili.
Najbardziej nietypowe zamówienie? Naszyjnik z pierwszym ząbkiem, który zatopiłam w żywicy i który zamierzam podarować mojej Córce na 18ste urodziny razem z butelką dobrego koniaku. To zamówienie zrealizowałam dla siebie, ale dało to początek kolejnym. Widać nie tylko ja chce podarować córce coś szczególnego i wyjątkowego (jest w tym sentyment). Nietypowe zamówienia to u mnie codzienność i tak naprawdę one dają mi siłę twórczą. Najpiękniejszą rzeczą było stworzenie naszyjnika dla Panny Młodej z zatopionym kwiatem z bukietu ślubnego na rocznicę, zamówionym przez Pana Młodego i tak powstało pudełko szczęścia: gdyż oprócz naszyjnika stworzyłam też skrzynkę do której włożyłam zapachową świecę, kulę do kąpieli i butelkę własnoręcznie robionej nalewki. Gdyż jak tworzyć coś to z rozmachem a pierwsza rocznica i każda kolejna jest tego warta.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu... Izidreska to sukienka, którą można zmienić w torebkę, spódnicę, top, komin, elegancką kreację i którą można podbić świat, jego świat, w końcu tym jesteśmy dla Ukochanego mężczyzny - Jego całym światem.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach? Opakowanie i mój uśmiech. Pasję.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Pewna siebie kobieta, która detalem chce podkreślić magię dnia. Tworzę sztukę dla Niezłej Sztuki.
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy? Piękno, sztuka i przestrzeń wielkomiejska.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje? W wyobraźni. Lubie marzyć, fantazjować i wizualizować te marzenia.
Jaki jest Twój styl na co dzień? Elegancki. Lubię nie tylko pić małą czarną ale też nosić.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... mała czarna - izidreska a ona w sobie to już więcej niż trzy rzeczy.
Dzień w pracy zaczynam od... uśmiechu do samej siebie. Nie wyobrażam sobie pracy bez... radości. Musi sprawiać mi radość.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek