Fluss

Fluss

Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych

O MARCE

Fluss jest wypadkową naszych potrzeb – tworzenia, otaczania się ładnymi przedmiotami i poczucia sprawczości. W naszych projektach stawiamy na unikalność, trwałość i ponadczasowość, a Ty decydujesz o funkcjonalności finalnego produktu. Tworzywem, którego używamy jest sklejka – czyli surowiec w 100% z drewna, składający się z wielu warstw sklejonych ze sobą naturalnymi woskami i żywicami fornirów brzozowych. To właśnie daje sklejce przewagę nad litym drewnem – niezwykłe krawędzie z widocznymi warstwami forniru. Wprowadź estetykę do swojego wnętrza za pomocą naszych mebli.
Brak przedmiotów do wyświetlenia
ZOBACZ WIĘCEJ

Wywiad z Fluss

fluss-sklep.jpg

Jak powstała nazwa firmy Fluss? Co było inspiracją?

Szukaliśmy nazwy, która będzie nawiązywała do sklejki, ale nie w sposób oczywisty. Wyszliśmy od tego, że wyróżnikiem sklejki jest jej warstwowość i na tej podstawie próbowaliśmy coś wymyślić, zaangażowaliśmy w to chyba wszystkich znajomych. Na nazwę Fluss wpadła nasza sąsiadka - dzięki Maria! - i to od razu kliknęło. Fluss z niemieckiego znaczy "rzeka", co od razu skojarzyło nam się ze sklejką i jej warstwami, a do tego jesteśmy z Wrocławia, miasta w którym rzeka jest centrum wszystkiego. Dlatego też wszystkie nasze meble noszą nazwy rzek: Odra, Noteć, San, Wkra, Gwda, Wda. 

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?

Jeśli kiedyś staniemy się dużą, znaną marką, to to będzie dobra historia, taki trochę Steve Jobs meblarstwa :P Zaczęło się od tego, że remontowaliśmy swoje mieszkanie i przy urządzaniu zabrakło kasy... pomyśleliśmy, że w sumie jesteśmy sprawni manualnie więc sami zrobimy komodę RTV i tym samym trochę zaoszczędzimy (oh, jakie to było naiwne!). I w taki sposób powstała pierwsza komoda, dokładnie ta, którą można teraz u nas zamówić. Kolejne były kwietniki - zrobiliśmy je sami, bo długo nie mogliśmy znaleźć tych idealnych. Od razu bardzo nam się spodobało to, że możemy stworzyć coś od A do Z sami, że najpierw widzimy tylko projekt na ekranie komputera, a za jakiś czas stoi przed nami prawdziwy mebel! Po wielu słowach uznania ze strony rodziny i znajomych zakiełkowała w nas myśl, że może kiedyś fajnie byłoby zrobić z tego biznes, dojrzewaliśmy do tego pomysłu dwa, a może nawet trzy lata, w między czasie poszerzaliśmy swoje umiejętności i zdobywaliśmy doświadczenie... i jesteśmy.  fluss-kontakt.jpg

Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?

Zdecydowanie biurko NOTEĆ i nieskromnie przyznamy, że w ogóle nie jesteśmy tym zaskoczeni, bo NOTEĆ jest wyjątkowy! Czasy pracy zdalnej też mu bardzo sprzyjają, wielu z nas z dnia na dzień musiało przestawić się na pracę zdalną bez żadnego przygotowania, rzadko kto ma w domu wolny pokój w którym może urządzić sobie biuro, często nie mamy nawet miejsca na wstawienie zwykłego biurka. Dla wielu osób przejście na home office oznaczało brak komfortowego stanowiska pracy. No i tu pojawia się NOTEĆ - biurko z opuszczanym blatem, rozwiązanie dla osób, które nie mają za dużo miejsca i też dla tych, którym zwykłe biurko zaburza domowe feng shui. Przy złożonym blacie jego głębokość, to tylko 36cm! Nieźle, co ? Naszym zdaniem wielkim plusem jest też to, że opuszczany blat daje wygodną przestrzeń do pracy, a wieczorem możemy go zamknąć i zapomnieć o tym, że mamy biuro w domu. Nasi klienci bardzo polubili to rozwiązanie. 

Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?

Korzystamy ze sklejki brzozowej. Zakochaliśmy się w tym materialne z wielu powodów - oryginalny design, wysoką wytrzymałość, trwałość i walory ekologiczne i teraz naszą małą misją jest zarażanie tą miłością. 

Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?

Zdecydowanie tak, to są nasze ulubione projekty! Każdy z naszych mebli możemy dopasować pod potrzeby klienta, podstawowe opcje personalizacji, to zmiana wybarwienia, zmiana wymiarów mebla - bo nie ma nic gorszego niż kilka brakujących centymetrów, żeby np. wymarzony stolik idealnie pasował do kanapy, biurko weszło między szafę a łóżko, a drukarka zmieściła się w szafce..., oraz zamiana modułów - szafka zamiast półki czy szuflady itp. Ale tworzymy też meble typowo pod zamówienie, np. stolik SAN był zrobiony na zamówienie, ale tak nam się spodobał, że trafił do naszej oferty na stałe. Jesteśmy właśnie w trakcie realizacji czegoś wyjątkowego, to będzie łóżko piętrowe z rozbudowanym systemem przechowywania i specjalnym miejscem do czytania książek - prawdziwa baza! Sami nie możemy doczekać się efektów. 

Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?

Patrząc na cały proces realizacji zamówienia zaryzykujemy stwierdzeniem, że na kompleksowość usługi. U nas jest trochę inaczej niż w typowym sklepie internetowym z meblami czy czymkolwiek innym, nasz kontakt z klientem nie sprowadza się do przesłania maila z podziękowaniem i fakturą za zakupy. Celem naszej obsługi jest to, żeby każdy klient czuł się ważny i zaopiekowany, a w związku z tym, że jesteśmy małą stolarnią możemy sobie pozwolić na indywidualne podejście. Niektórym doradzamy z wyborem koloru, jeśli trzeba wysyłamy próbki, kiedy mamy nietypową przestań, a mebel musi idealnie się w nią wpasować, to jedziemy zrobić pomiary, czasami zmieniamy projekt dosłownie o centymetry, żeby konkretna drukarka czy wzmacniacz się zmieściły, dogadujemy dostawę tak, żeby klient mógł zorganizować sobie pomoc we wniesieniu, a jeśli tylko możemy, to sami zawozimy meble i pomagamy we wniesieniu i montażu jeśli tego wymagają. Czujemy, że kliencie naprawdę to doceniają.