effe-colors-sklep.jpg

Wywiad z Effe Colors

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Na codzień jestem grafikiem i efekty mojej pracy często muszą przejść akceptację kilku osób, niektórych całkowicie nie związanych z dziedziną. Zazwyczaj potem wychodzi z tego kaszalot, a ja nie mogę na to patrzeć. Obrazy zaczęłam malować z braku kreatywnych zadań na codzień. Chciałam tworzyć po prostu "coś ładnego", serwować swoją estetykę ludziom dookoła i sprawić by obrazy były łatwo dostępne np. w postaci printów na każdą kieszeń.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
"Effe" to przezwisko, które kiedyś zostało mi nadane przez koleżankę z gimnazjum. Od tamtej pory wszyscy znajomi tak do mnie mówią, a obecnie nawet moja rodzina. "Colors" to charakterystyczna rzecz w mojej twórczości.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Tworzyć zaczęłam od dziecka. W szkole interesowałam się street artem i wymyślałam przeróżne vlepki czy szablony. Później na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych poznałam wiele starych technik twórczych m.in. pracę w ciemni. Strasznie mi się to podobało. Kolejnym krokiem była edukacja w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych, gdzie otworzyły się przede mną wrota "świata komputerów". Wtedy zafascynowałam się grafiką komputerową i animacją. Zaczęłam pracować jako grafik ale w pewnym momencie zaczęło mi brakować zadań, które wymagają nieograniczonej wyobraźni. Sięgnęłam więc po jedną z najstarszych sztuk - malarstwo. Wracałam po pracy, rozkładałam sztalugę w mieszkaniu i malowałam. Wcześniej miałam już do czynienia z malarstwem, ale musiałam sprawdzić czy tego nie zapomniałam. Jak już sprawdziłam, zaczęłam umieszczać swoje prace w internecie i okazało się, że podobają się ludziom. Zauważyłam też, że ludzie są ciekawi procesu powstawania prac, życia malarza i lubią obserwować jego rozwój. Do tego idealnie nadaje się moje konto na Instagramie, które umożliwia mi komunikację z ludźmi, generuje sprzedaż i pozwala mi na kontakt z innymi twórcami. Nie wyobrażam sobie już bez tego prowadzić swoją markę.

effe-colors-kontakt.jpg

Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
To, że każdego dnia mam różne zadania, wymagające wiedzy z wielu dziedzin. Sprawia to, że ciągle się uczę i nie ma tu miejsca na nudę, której nienawidzę!
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Póki co moje obrazy akrylowe, ale mam nadzieję, że niebawem i plakaty staną się takim hitem.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Do pracy potrzebna jest mi farba akrylowa i płótno. To, co się dzieje dalej to digitalizacja, czyli skanowanie, obróbka graficzna no i dopilnowanie aby wydruk wyglądał profesjonalnie.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Proces zaczyna się w mojej głowie. Wpadam na jakiś ogólny pomysł. Później jest przeglądanie moich fotografii, których mam mnóstwo. Chcę w ten sposób "dołożyć" do pieca. Siadam też do internetu aby dowiedzieć się więcej o elementach swojego pomysłu np. jak wygląda dana roślina, jak wyglądają jej nerwy, kolory, jak na niej załamuje się światło. Kolejnym krokiem jest stworzenie projektu w Photoshopie. Robię go łącząc elementy swoich zdjęć i zdjęć np. roślin z internetu. Zmieniam trochę układ, zniekształcam, obracam, bawię się kolorystyką i na koniec drukuję. Później idę z tym do swojej pracowni i zaczynam szkic od którego wychodzę, a dalej pozwalam się porwać wyobraźni.
Najbardziej nietypowe zamówienie? Nie ma dla mnie takich. Jestem otwarta.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... sukienki, rajstopy, swetry.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu... tropikalny mural pod moim prysznicem. Jego kolory budzą mnie lepiej niż kawa o poranku.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach? Zazwyczaj są to komentarze odnośnie soczystych, wesołych kolorów.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Osoby zwracające uwagę na sposób produkcji, na to kto za tym stoi, doceniające unikatowość i oryginalność produktu. Ludzie odważni, uważający, że elegancja/ nowoczesność nie zawsze idzie w parze z czernią, bielą i szarością.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów? Mają ozdabiać wnętrza i budować pozytywną atmosferę.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty?
Tworzę obrazy i murale na zamówienie. Wystarczy ustalić ze mną ogólną tematykę, wymiary, cenę, przynieść inspiracje, zdjęcia itp. i czekać na wstępny projekt ode mnie.
Co jest Twoją/Waszą codzienną inspiracją do pracy?
Moje ponure (zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym) otoczenie. Tak bardzo go nie lubię, że wymyślam sobie kontrastowy, żywy świat, w którym chciałabym żyć.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
Zawsze kochałam naturę i przyglądałam się jej. Teraz nabrałam odwagi by zacząć ją interpretować w swoich pracach. W najbliższym czasie będę to rozwijać.
Jaki jest Twój styl na co dzień? otaczać się przynajmniej jednym żywym kolorem.
Dzień w pracy zaczynam od... otwarcia komputera... Nie wyobrażam sobie pracy bez... dobrego oświetlenia!

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek