Dotyk Łady

Dotyk Łady

(1)
Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych

O MARCE

Zatrzymaj się i podaruj sobie luksus ciszy i celebracji chwili. Dotyk Łady to niszowa, polska manufaktura stworzona z myślą o kobietach, które świadomie czerpią z życia to, co najpiękniejsze. Dla tych z nas, które potrafią zamienić zwykły wieczór w głęboki, zmysłowy rytuał odpoczynku. Tworzę przestrzeń, w której światło spotyka się z dawną magią natury, dając Twoim zmysłom dokładnie to, czego potrzebują – ukojenie i luksusowy relaks. Co znajdziesz w mojej pracowni? Każda świeca powstaje ręcznie z czystego wosku sojowego oraz naturalnej węzy i wosku pszczelego. Używam wyłącznie bawełnianych knotów i bezpiecznych, certyfikowanych kompozycji zapachowych o niszowym profilu. Kolekcja Słowiańska – głębokie aromaty i moja duma. Seria świec inspirowana siłą natury. Bardzo zależy mi na tym, aby Dotyk Łady był marką przyjazną naturze. Dlatego moja manufaktura współpracuje z Fundacją BIOSPACE, biorąc udział w proekologicznym projekcie „Pozostaw swój ślad”. Wybierając moje świece, herbaty lub kosmetyki, nie tylko robisz coś pięknego dla siebie i swoich zmysłów, ale też realnie wspierasz ochronę polskich lasów i naturalnych ekosystemów. Dziękuję, że dbasz o naturę razem ze mną. Wybierz swój rytuał ciszy z Dotykiem Łady.

Opinie Dotyk Łady

Wszystkie opinie są potwierdzone zakupem
Świetna świeczka! Przy odpakowywaniu czuć dbałość o szczegóły. Ma piękny zapach, który nie jest zbyt intensywny, a po zapaleniu od razu robi się przytulniej. Świeczka prezentuje się bardzo ładnie i długo się pali. Z całego serca polecam!🩷🥰
EM
Emilia

Wywiad z Dotyk Łady

Co było impulsem do stworzenia własnej marki?

Impulsem do stworzenia mojej Manufaktury była tęsknota za autentycznością, naturą i naszymi własnymi korzeniami. Na rynku jest mnóstwo masowych produktów, ale brakowało mi w nich duszy i głębszej opowieści. Chciałam tworzyć dla kobiet – doceniając ich piękno, wrażliwość i głęboką refleksję, która przychodzi z wiekiem. Dla każdej z nas cisza i spokój są luksusem. Chciałam, aby kobiety wchodząc do Manufaktury Dotyk Łady mogły wybrać świecę, która pachnie głęboką refleksją. Moje świece są kwintesencją kobiecości, ale w poszanowaniu męskiego pierwiastka w naszym życiu. Zapachy uziemiają, otulają, wyciszają i dodają energii życiowej. Nie skupiłam się tylko na świecach – przygotowuję także peeling solny, kule do kąpieli i herbaty. To wszystko, aby dopełnić rytuały ciszy, spotkania ze sobą. Dla mnie to nie jest produkcja – to stworzenie wieczornych rytuałów odpoczynku. Chciałam udowodnić, że polskie rzemiosło oparte na tradycji może być nowoczesne, luksusowe i zmysłowe. Moja marka powstała po to, by wnosić do domu magię, spokój i zapachy prastarych słowiańskich opowieści.

Jak długo trwały poszukiwania idealnej nazwy i dlaczego właśnie ta została wybrana?

Najpierw pojawiła się nazwa Rytuał Ciszy, ale po spotkaniu z bratnią duszą i przedyskutowaniu wielu kwestii stwierdziłyśmy, że nazwa musi być inna. Łada to bogini piękna i harmonii – „uładza", czyli godzi spory, przynosi spokój. Dotyk ma uzdrawiającą moc. Od lat korzystam z masaży ciała i twarzy i nie wyobrażam sobie życia bez nich. Dotyk zmienia chemię w naszym mózgu, poprawia nasz dobrostan – dlatego powstała nazwa Dotyk Łady.
dotyk-lady-sklep.jpg

Co wyróżnia produkty Dotyk Łady na tle innych dostępnych na rynku?

Unikatowość, niszowe zapachy, intencja. Świece zalewam, kiedy czuję spokój, radość i pozytywną energię. Opakowania są minimalistyczne, ekologiczne. Każda paczka zapakowana jest z pietyzmem. Chcę, żeby sprawiała radość i ekscytację klientce.

Czy łatwo było odnaleźć się na rodzimym rynku z autorską marką?

Nie zwracałam na to uwagi – kocham to, co robię. Będę to robić nawet dla garstki kobiet, które chcą sprawić sobie przyjemność. Manufaktura jest moim dzieckiem, które rośnie i pięknie jest na to patrzeć.

Czy pamiętasz pierwszego klienta lub pierwsze zamówienie? Jakie to było uczucie?

Serce zabiło mi mocniej, ekscytacja i wątpliwości, czy wszystko dopięte jest na ostatni guzik. Niesamowita radość w pakowaniu paczki do wysyłki.

Co daje Ci największą satysfakcję w codziennym prowadzeniu marki?

Spokój – przy zalewaniu świec, dodawaniu zapachów, mieszaniu peelingu, pakowaniu herbaty. Puszczam sobie relaksacyjną muzykę i zagłębiam się w proces jak w medytację.

Czy zdarzyło Ci się stworzyć coś zupełnie „przypadkiem", a okazało się hitem?

Nie, jeszcze nie stworzyłam czegoś takiego. Myślę, że to musi być niesamowite uczucie.

Co najbardziej inspiruje Cię do działania?

Przyroda, natura, muzyka i ludzie. Cały wszechświat.

Po jakie tworzywa, surowce lub narzędzia sięgasz najczęściej w swojej pracy?

Wosk, szkło, drewno, gips, glina, olejki zapachowe i eteryczne. Uwielbiam naturę.

Jak wygląda Twój proces twórczy - bardziej improwizacja czy plan?

Muszę wszystko zaplanować, aby świeca, peeling czy kule do kąpieli mogły powstać. Jak zaczynam tworzyć, to dosłownie płynę przez każdy zaplanowany etap.

Z jakiego projektu jesteś najbardziej dumna/y i dlaczego?

Nie mam jednego projektu, z którego jestem dumna. Każdy jest ważny i jest moją kreacją na dany moment.

Gdybyś miał/a wskazać flagowy produkt marki Dotyk Łady – który by to był?

Myślę, że jedna ze świec sojowych i peeling Oddech Lasu.

Dla kogo tworzysz swoje produkty?

Dla świadomych hedonistek, dojrzałych kobiet, które kochają naturę. Wiedzą, że momenty wyciszenia i spotkania ze sobą są ważne. Doceniają takie chwile. I dla kobiet, które chcą poczuć siebie.

Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?

Gdyby klientka napisała do mnie, że potrzebuje czegoś wyjątkowego – jak najbardziej, postaram się sprawić jej przyjemność i stworzyć spersonalizowany produkt.

Czy masz twórcze dziwactwa, z których się śmiejesz?

Nie przypominam sobie – chyba nie.

Jaką emocję najczęściej próbujesz „przemycić" do swoich projektów?

Radość i pozytywny odbiór świata. Dużo miłości i obfitości.

Jak reagujesz na ciszę – inspiruje Cię czy męczy?

Inspiruje, uwielbiam.

Czy masz rytuał na „gorszy dzień w pracowni"?

Wtedy nie tworzę.

Co zmieniło się w Tobie od czasu, gdy zaczynałaś/eś swoją przygodę z marką?

Wiele. Przekroczyłam wiele barier, granic, rozpuściłam paradygmaty. Nauczyłam się wielu rzeczy.

Jakie masz plany lub marzenia związane z rozwojem marki Dotyk Łady?

Chciałabym otworzyć miejsce stacjonarne, gdzie mogłabym poznawać moje klientki i przygotowywać oraz pakować na ich oczach te piękne rzeczy.

Jaką myśl, radę lub słowo otuchy przekazał(a)byś sobie z czasów, gdy wszystko dopiero się zaczynało?

Pomału do celu i realizacji marzeń. Jesteś tego warta.