ceci-bloom-sklep.jpg

Wywiad z ceci bloom

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Malarstwo to moja pasja, a roślinne motywy uważam za najpiękniejszą dekorację wnętrza!
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Nazwa marki Ceci Bloom powstała wiele lat temu, kiedy jeszcze nie miałam dokładnie sprecyzowanego charakteru działalności. Inspirowałam się wtedy językiem francuskim i w ogóle nonszelancją z jaką noszą się kobiety w Paryżu. Bardzo modny wtedy był motyw kwiatowy - kwiatowe girlandy, bukiety peonii, zapach Gucci "Bloom", palmy, millenial pink etc. To wszystko sprawiło, że chciałam aby nazwa marki w jakiś subtelny sposób kojarzyła się ze elegancją i kwiatami. Ceci Bloom jest więc zlepkiem słów Francuskiego "ceci" czyli "to" lub "oto" i angielskiego "bloom" czyli "rozkwit". Nazwa marki w tłumaczeniu na język polski to "Oto rozkwit"
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Zaczęłam nieśmiało od pokazania prac koleżankom - był wielki szał i zachwyt :D
Potem dekoracja plakatami własnego mieszkania i pokazanie go na Facebooku i na Instagramie - kolejne zachwyty odbiorców. Stworzenie sklepu internetowego, targi Slow Weekend, wystawa w inSpace i publikacja w magazynie MjakMieszkanie.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Projekt zaczyna się od inspiracji - najpierw poszukuję interesującego okazu rośliny. Następnie fotografuję go w różnych ujęciach. Fotografia to moja druga wielka miłość. Potem przechodzę do szkicowania, jeżeli zadowalają mnie efekty to przenoszę rysunek na papier akwarelowy. Maluję od godziny do kilkunastu godzin a nawet dni. Wszystko zależy od skomplikowania ujęcia. Następnie skanuję pracę w rozdzielczości ok 5000dpi, obrabiam graficznie pod kątem wykonania plakatu. Gotowe prace wysyłam do specjalistycznej drukarni, gdzie wydruki są wykonywane w jakości muzealnej na papierze 230g, matowym, klasy premeium. Każdy plakat drukuje na próbę, zanim pojawi się w sklepie. Sama wykonuję również fotografię produktową.

ceci-bloom-kontakt.jpg

Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Kontakt z klientami i zaangażowanie w tworzenie wspólnie nowych wartości.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Zdecydowanie Hortensje, Eukaliptus i Palmy.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Akwarela marki Karmański, papier akwarelowy Canson, pędzle marki Renesans.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Dekoracja wnętrz, plakaty chętnie wędrują do nowych domów jako prezenty ślubne, na parapetówkowe, na wieczory panieńskie, do dekoracji salonów kosmetycznych, spa, gabinetów fryzjerskich, stomatologicznych jako prezenty na urodziny, dzień mamy, babci, dzień kobiet idealne jako zamiennik dla kwiatów.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty?
Tak: obrazy na zamówienie, plakaty w nietypowych formatach, plakaty ze specjalnymi dedykacjami, kalendarze dla firm, pocztówki, zakładki lub tablice powitalne na wesela.
Najbardziej nietypowe zamówienie?
Obraz na zamówienie przedstawiający liście Tulipanowca Amerykańskiego. Klient chciał go powiesić w swoim nowym domu na Mazurach. Drzewo Tulipanowca kojarzyło mu się  z czasem który spędził w USA.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu ...
Ciężko powiedzieć - cały projekt Ceci Bloom to moje dziecko i jestem dumna ze wszystkiego co udało mi się wokół tej marki stworzyć. Zaangażowani odbiorcy - chyba z tego jestem najbardziej dumna.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Jakość wydruku, kolorystyka i gramatura papieru. Ważny jest również design, który pozostaje w aktualnych trendach wnętrzarskich.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Kobiety poszukujące delikatnych, eleganckich i nowoczesnych dekoracji do wnętrz.
Czym zaskakują Cię klienci? Zdjęciami realizacji, kocham je otrzymywać od klientów!
Co jest Twoją/Waszą codzienną inspiracją do pracy? Inspiruje mnie wszystko co piękne - kocham modę, zwłaszcza styl vintage, stare filmy i fotografię. Najlepiej czuję się na łonie natury, obserwacja świata roślin i zwierząt jest dla mnie niewyczerpanym źródłem inspiracji.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon? Instagram to może inspiracji i kuźnia trendów; drugie miejsce to tumbrl i trzecie pinterest.
Jaki jest Twój styl na co dzień? frenchgirl, vintage, romantic.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... sukienka "polka dots", sweter oversize oraz kalosze do chodzenia po łąkach w poszukiwaniu roślinnych okazów.
Dzień w pracy zaczynam od… kawy w białej filiżance, publikacji zdjęcia na instagramie, przeglądu prasy sprawdzenia co opublikowały na instagramie/tumbrl osoby, które najbardziej mnie inspirują. Nie wyobrażam sobie pracy bez… dziennego światła, miękkich pędzli i dobrego papieru.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek