Co było impulsem do stworzenia własnej marki?
Od zawsze fascynowały mnie zapachy, światło i ciepło, które wnoszą świece do wnętrz. Chciałam stworzyć coś więcej niż produkt – chciałam kreować doświadczenie, które łączy estetykę, przytulność i emocje. Marzyłam o tym, by każdy, kto zapali moją świecę, poczuł spokój, domowy komfort i małą codzienną przyjemność. Tak powstało Candelovo, marka, która łączy dwie sfery: świece dekoracyjne, eleganckie i minimalistyczne, które same w sobie stają się elementem wnętrza, oraz świece zapachowe, które wprowadzają wyjątkowy aromat i atmosferę do domu. Ten impuls nie był chwilowy – narastał przez lata obserwacji, eksperymentów i własnej fascynacji rękodziełem, woskami roślinnymi i zapachami. Chciałam, aby każdy produkt był spójną opowieścią – od kształtu, koloru i kompozycji wosku po subtelny zapach lub dekoracyjny detal.
Jak długo trwały poszukiwania idealnej nazwy i dlaczego właśnie ta została wybrana?
Proces wyboru nazwy był staranny i trwał kilka tygodni. Szukałam słowa, które będzie łatwe do zapamiętania, eleganckie i jednocześnie nawiąże do światła, ciepła i świec. „Candelovo” od razu przywołało w mojej wyobraźni obraz przytulnego wnętrza, delikatnego światła świec i harmonii, którą chciałam tworzyć. Nazwa jest prosta, ale ma w sobie pewną melodyjność i charakter, który pasuje zarówno do świec dekoracyjnych, jak i zapachowych. Wybór tej nazwy był intuicyjny, ale oparty na świadomym poszukiwaniu spójności między marką a produktami.
Co wyróżnia produkty Candelovo na tle innych dostępnych na rynku?
Produkty Candelovo wyróżniają się przede wszystkim ręcznym wykonaniem, naturalnymi składnikami i dbałością o detale. Świece dekoracyjne, jak flagowa „Orelia”, są bezzapachowe, minimalistyczne i eleganckie – same w sobie stają się elementem wystroju. Świece zapachowe tworzą przytulny klimat, łącząc estetykę z aromatem, który buduje atmosferę wnętrza. Dbam o to, aby każda świeca była niepowtarzalna, nawet jeśli powstaje w serii, i by odpowiadała zarówno na potrzeby praktyczne (długość palenia, bezpieczne spalanie), jak i estetyczne. Połączenie wysokiej jakości wosków roślinnych, starannie dobranych olejków zapachowych oraz wyjątkowych pojemników sprawia, że Candelovo wyróżnia się na tle masowej produkcji, oferując klientom coś więcej niż tylko świecę – oferując doświadczenie, które można poczuć, zobaczyć i docenić.
Czy łatwo było odnaleźć się na rodzimym rynku z autorską marką?
Nie było to łatwe, bo rynek świec, zarówno dekoracyjnych, jak i zapachowych, jest bardzo konkurencyjny. Jednak dzięki konsekwentnej pracy nad marką, jakości produktów i autentycznemu podejściu do klienta udało się zbudować pierwsze grono odbiorców. Moje świece szybko zyskały zainteresowanie osób, które szukają rękodzieła i unikalnych produktów, a nie masowych rozwiązań. Ważnym elementem było również dzielenie się historią marki, pokazywanie procesu twórczego i transparentności – to pozwoliło klientom zbudować zaufanie i poczuć, że każda świeca jest wyjątkowa.
Czy pamiętasz pierwszego klienta lub pierwsze zamówienie? Jakie to było uczucie?
Pamiętam je doskonale. Pierwsze zamówienie zapachowej świecy sprawiło, że poczułam ogromną radość i dumę – ktoś zaufał mojej pracy i chciał, aby moja świeca znalazła miejsce w jego domu. To uczucie było wyjątkowe, bo pokazało, że pasja, którą wkładam w każdy detal – od wosku po knot, od zapachu po dekorację – naprawdę ma sens. Od tego momentu każda kolejna świeca niesie ze sobą tę samą satysfakcję i poczucie, że tworzę coś wartościowego.
Co daje Ci największą satysfakcję w codziennym prowadzeniu marki?
Największą satysfakcję daje mi świadomość, że moje świece dekoracyjne i zapachowe wprowadzają ludzi w spokojną, przytulną atmosferę. Cieszę się, gdy klienci dzielą się swoimi doświadczeniami, piszą, że świeca stała się częścią ich codziennych rytuałów, dekoracją wnętrza lub eleganckim prezentem. To poczucie, że moja praca wpływa na codzienne życie innych, jest bezcenne i motywuje do dalszego tworzenia.
Czy zdarzyło Ci się stworzyć coś zupełnie „przypadkiem”, a okazało się hitem?
Tak, niejednokrotnie. Jeden z zapachów powstał podczas spontanicznego eksperymentu, a dekoracja świecy została wymyślona w trakcie zalewania wosku. Okazało się, że stały się one bestsellerem – czasem najmniej planowane projekty okazują się najbardziej urzekające i doceniane przez klientów.
Co najbardziej inspiruje Cię do działania?
Inspiruje mnie codzienność, zmieniające się pory roku, aromaty i kolory oraz możliwość tworzenia chwil przyjemności dla innych. Uwielbiam obserwować, jak drobne zmiany w kolorze wosku, dekoracji czy kompozycji zapachowej potrafią całkowicie odmienić charakter świecy i wnętrza, w którym się znajduje.
Po jakie tworzywa, surowce lub narzędzia sięgasz najczęściej w swojej pracy?
Najczęściej używam wosków roślinnych (sojowego i kokosowego), naturalnych olejków zapachowych, knotów bawełnianych i drewnianych oraz starannie wyselekcjonowanych pojemników i dekoracji. Każdy element jest ważny – od jakości wosku, przez bezpieczeństwo palenia, po estetyczny efekt wizualny.
Jak wygląda Twój proces twórczy - bardziej improwizacja czy plan?
Proces twórczy to połączenie planu i improwizacji. Każda kolekcja zaczyna się od koncepcji – wyboru kolorów, kształtów, zapachów i dekoracji. W trakcie pracy pozwalam sobie na spontaniczne zmiany, które czasem nadają świecom unikalny charakter. To równowaga między strukturą a kreatywnym eksperymentowaniem.
Z jakiego projektu jesteś najbardziej dumna/y i dlaczego?
Najbardziej dumna jestem z mojej kolekcji sezonowej jesiennej, która łączy świece dekoracyjne i zapachowe w spójną historię. Każda świeca ma swój charakter i klimat – to projekt, który najlepiej oddaje filozofię Candelovo: rękodzieło, estetyka i emocje w jednym.
Gdybyś miał/a wskazać flagowy produkt marki Candelovo - który by to był?
Flagowym produktem jest świeca dekoracyjna „Orelia” – minimalistyczna, elegancka i bezzapachowa, która sama w sobie pełni funkcję pięknej dekoracji wnętrza.
Dla kogo tworzysz swoje produkty?
Dla osób ceniących rękodzieło, piękno detali i przyjemne rytuały – zarówno zapachowe, jak i dekoracyjne świece trafiają też do osób szukających wyjątkowego prezentu.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Tak, mogę dopasować zapach, kolor wosku i dekorację, a także dodać dedykację – dzięki temu świeca staje się w pełni osobistym upominkiem.
Czy masz twórcze dziwactwa, z których się śmiejesz?
Czasem „rozmawiam” z zapachami i dekoracjami, zanim powstaną – pomaga mi to wyczuć, co będzie najlepsze.
Jaką emocję najczęściej próbujesz „przemycić” do swoich projektów?
Ciepło, przytulność i spokój – zarówno w zapachu, jak i w dekoracji świecy.
Jak reagujesz na ciszę – inspiruje Cię czy męczy?
Cisza inspiruje. Daje przestrzeń do myślenia, testowania nowych kompozycji i dopracowywania detali, które decydują o wyjątkowości świecy.
Czy masz rytuał na „gorszy dzień w pracowni”?
Krótka przerwa z muzyką i notatkami inspiracyjnymi pozwala wrócić do twórczego flow.
Co zmieniło się w Tobie od czasu, gdy zaczynałaś/eś swoją przygodę z marką?
Nauczyłam się cierpliwości, konsekwencji i dbałości o detale – w produktach i w relacjach z klientami.
Jakie masz plany lub marzenia związane z rozwojem marki Candelovo?
Rozwijanie kolekcji zapachowych i dekoracyjnych, wprowadzanie nowych wzorów i warsztatów, by dzielić się pasją tworzenia świec.
Jaką myśl, radę lub słowo otuchy przekazał(a)byś sobie z czasów, gdy wszystko dopiero się zaczynało?
Nie bój się eksperymentować i wkładać w to serce – Twoja pasja zawsze znajdzie odbiorców.