beata-sketches-sklep.jpg

Wywiad z Beata Sketches

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Pomysł na stworzenie marki "beata sketches" zrodził się z potrzeby stworzenia dobrego i ciekawego designu dostępnego dla każdego. Jest dedykowana do wszystkich, którzy poszukują oryginalnych dekoracji, których nie można kupić w sieciowych sklepach. Jest alternatywą do wszechobecnych zielonych monster i paproci. Ze względu na limitowaną ilość wydruków, produkty marki "beata sketches" są unikatowe.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Nazwa "beata sketches"powstała trochę przekornie. Grafice poświęcam dużo czasu, mój sposób rysowania wymaga mrówczej pracy i cierpliwości. Prace powstają długo i potrzebują wielu godzin uwagi. Nie są to szybkie szkice na co wskazywałaby nazwa. Prace są dopracowane w każdym najdrobniejszym detalu ale przyglądając się im z bliska tworzą gęstą sieć, wydawałoby się, nieco chaotycznych kresek.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Największą radością w prowadzeniu marki jest możliwość "tracenia czasu" na swoją pasję, która równocześnie jest pracą.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym? Wielkim hitem sprzedażowym okazały się  prace o dużych formatach, które pięknie prezentują się w nowoczesnych wnętrzach i  loftowych przestrzeniach. Zaskoczeniem dla odbiorcy jest sposób rysowania - tworzenia tak dużej pracy  za pomocą niezliczonych ilości kresek. Flaming wiszący na ścianie w swoich naturalnych wymiarach robi ogromne wrażenie. Nie można przejść obojętnie obok leniwie leżącej pantery czy "ciężkiego" nosorożca. Zaskakuje temat, precyzja rysunku i wielkość. Niejednokrotnie prace, które tworzę mają nietypowe wymiary, często są długie i wąskie, okazało się to dodatkowym atutem. Często klienci zamawiają kilka grafik, które w zestawieniu tworzą niepowtarzalny styl.

beata-sketches-kontakt.jpg

Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Każda grafika jest starannie przygotowywana. Najdłuższym etapem jest proces tworzenia na papierze. Do tego używam rapidografów  i czarnego tuszu. Moją inspiracją jest świat zwierząt i przyroda. W swoich pracach staram się pokazać jak najwięcej szczegółów i detali. Następnie praca jest skanowana w dużej rozdzielczości co pozwala, w końcowym etapie tworzenia, na wydruk dużych formatów.  Grafiki drukowane są na papierach o różnych strukturach i gramaturach. Na specjalne zamówienia przygotowywane są na papierach pożółkłych - wtedy przypominają stare ryciny. Pięknie wyglądają oprawione w passepartout i czarne ramy. Największe formaty drukowane są na płótnie i naciągane na sosnowe ramy i powiększane do formatu 90 cm. x 140 cm.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Grafiki przeznaczone są do dekorowania wnętrz mieszkań jak również restauracji, kawiarni, biur. W miejscach publicznych pięknie prezentują się serie tematyczne np. czaple. Do wnętrz wprowadzają ład i uporządkowanie. W małych mieszkaniach również dobrze wyglądają - często zastępują fototapetę, nie przytłaczają wnętrz, tworzą estetyczną harmonię.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Czasami wykonuję projekty na bardzo indywidualne zamówienia. Są to np. grafiki do kawiarni,czy tak jak ostatnio, do kancelarii notarialnej. To zwykle bardzo ciekawa praca. Polega na ścisłej współpracy z klientem i konfrontacji z danym wnętrzem.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Odbiorcami moich projektów są zwykle ludzie młodzi, którzy po raz pierwszy urządzają swoje wymarzone mieszkanie i z wielką dbałością wyszukują detali do swojego wnętrza.
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy? Moje grafiki często przedstawiają zwierzęta i ptaki. Są jakby wycięte z naturalnego otoczenia, czasami fragmentarycznie wykadrowane. To pozwala  na wyeksponowanie struktury upierzenia, pokazania licznych cętek, plamek, kropek, łatek, miękkości sierści, których nawet nie zauważamy. To sprawia, że prace nie są szybkim szkicem ale dokładnym studyjnym rysunkiem wykonanym tuszem.
Dzień w pracy zaczynam od... w mojej pracy bardzo ważne jest oświetlenie, dlatego swój dzień rozpoczynam stosunkowo wcześnie. W pracowni, która znajduje się na strychu, nawet pochmurny dzień jest pogodny i jasny. Najbardziej lubię poranki, wtedy oglądam co już zrobiłam (korekta zawsze się przyda) i planuję co dalej. Dzień powoli nabiera rozpędu. Dobra kawa i ulubiona muzyka sprawia, że praca staje się jeszcze przyjemniejsza. I tak powstają grafiki, z wielką pasją i radością tworzenia.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek