manufakturaMMS

Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych
OPINIE

W niewielkiej miejscowości, gdzie z okien widać góry i jest wszędzie daleko, powstają nietypowe i jedyne w swoim rodzaju torebki. Zwykle szyte są w krótkich seriach lub w pojedynczych egzemplarzach, a czasem na zamówienie, niepowtarzalne i jedyne na caaaałym świecie. Nosząc torebki Manufaktury MMS, masz gwarancję oryginalności i dobrego wykonania :)

 
Ocena od 1 do 5 gwiazdek. Średnia ocen 5
D******8
OPINIE manufakturaMMS
5/5
#2168519

Super torba,bardzo dobrze się nosi i świetnie wygląda,czy to na przed ramieniu,czy na ramieniu,czy na długim pasku.Powiekszenie rozmiarów to bardzo dobra decyzja. Polecam z całą odpowiedzialnością
t*****n
OPINIE manufakturaMMS
5/5
#2387163

Mam wersję torebki wykonaną z plecionki lniano-bawełnianej. Świetna, pojemna, idelna na lato. Bardzo praktyczne paski do noszenia na ramieniu i na skos - nie ocierają i nie odparzają skóry w upały.
D*****h
OPINIE manufakturaMMS
5/5
#2354188

Torebka przepiękna i starannie odszyta, a do tego elegancko zapakowana:-) Błyskawiczna wysyłka. Polecam!
a********j
OPINIE manufakturaMMS
5/5
#2226795

Bardzo udany zakup. Szybko, sprzedający informuje na bieżąco i można też śledzić przesyłkę na stronie co jak najbardziej na plus. Jak najbardziej polecam!
1*****m
OPINIE manufakturaMMS
5/5
#2195108

Szybka dostawa i produkt zgodny z przedstawionym na zdjęciu :-)
manufakturamms-sklep.jpg

Wywiad z manufakturaMMS

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Powstanie manufaktury, to nie był dopracowany projekt ani konkretne założenie biznesowe. Rodziła się bardzo powoli i rozwijała z hobby, które zaprowadziło mnie na Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi, by po nabraniu odwagi i podjęciu kilku "męskich decyzji", ziścić się w postaci własnej pracowni.
Miałam szczęście podczas studiów poznać inspirujące i ciekawe osoby, które popchnęły mnie w kierunku realizacji marzeń. Bez kilku wykładowców manufaktura mms byłaby pewnie ciągle w sferze fantazji.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Zależało mi, żeby nazwa firmy podkreślała charakter pracy oraz naszych wyrobów - fakt, że to ręczna robota, artykuły wykonywane w pojedynczych egzemplarzach, kiedyś tylko przeze mnie, a dziś przez zgrany zespół.  Drugi człon, to bardzo prozaiczne - moje inicjały. Nic bardziej fikuśnego nie przychodziło mi wtedy do głowy i tak już zostało.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Jak wspominałam wcześniej - pomysł zrodził się w czasach studenckich. Na zajęciach z projektowania ubioru czy też obuwia oraz dodatków wykonywaliśmy gotowe modele, które podlegały ocenie. Po zaliczonych egzaminach zostawało ich całkiem sporo, więc zaczęłam wystawiać je w Internecie, między innymi na Pakamerze. To co działo się później to tylko efekt "kuli śnieżnej". Wszystko nabrało rozpędu, a ja dałam się porwać.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Największą przyjemnością w mojej pracy jest możliwość projektowania i kreowania - przenoszenia inspiracji do rzeczywistości na mój rzemieślniczy sposób. Uwielbiam też wynajdywać ciekawe materiały, tkaniny i inne dodatki- ciągłe poszukiwanie nie pozwala stać w miejscu.  Prowadzenie swojej firmy daje też niesamowite poczucie wolności.  Samemu kieruje się swoją ścieżką zawodową i ponosi tego wszystkie konsekwencje. Dla osoby, która nie znosi stagnacji to idealne rozwiązanie.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Naszym największym hitem sprzedażowym jest torba typu IKS, która sprzedaje się z niesłabnącą popularnością już od kilku lat. Po pierwszym klasycznym wariancie tego modelu powstały inne wersje: IKS pocket, MinIKS, IKS worek, IKS na sznurkach... Wszystko w zależności od aktualnych potrzeb naszych klientek.

manufakturamms-kontakt.jpg

Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Od samego początku interesowała mnie jakość. Później zaczęłam patrzeć na sprawę nieco szerzej i zwracać uwagę na pochodzenie tkanin. Zwykle zaczynam poszukiwania od polskiego rynku, a dopiero potem rozglądam się dalej. Dzięki temu mieliśmy okazję współpracować z firmami z naszego (dolnośląskiego) województwa. Dziś skupiamy się na materiałach wegetariańskich, o jak najlepszej jakości i żywotności. 
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
"Potrzeba matką wynalazku" zwykle klienci podpowiadają nam, co najchętniej zobaczyliby w naszej ofercie, czego im brakuje i co chcieliby zmienić. To daje nam realny obraz oczekiwań, które staramy się spełniać.  Czasem sama odczuwam jakiś deficyt w garderobie i wtedy zaczynam projektować, szyć, testować i tak kilkukrotnie, aż uzyskamy to z czego jestem zadowolona.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Większość produktów, które wychodzą z naszej pracowni to rzeczy do codziennego użytku. Staram się łączyć funkcjonalność z ciekawą formą czy tkaniną. Stąd w naszych projektach duża ilość kieszeni , zamków, pasków... Zależy mi na tym, aby były komfortowe w użytkowaniu i ciężko było się z nimi rozstać.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Tak, realizujemy spersonalizowane wyroby. Klienci czasem od podstaw tworzą własną torbę. Wtedy na podstawie opisu, rysunku sporządzamy projekt, który po akceptacji kupującego odszywamy. To trudna droga, ponieważ zwykle jesteśmy ograniczeni do kontaktu mailowego, ale bardzo satysfakcjonująca dla obu stron. Klient otrzymuje torbę marzeń, a my nierzadko świetny projekt i masę satysfakcji.
Najczęściej jednak personalizacja ogranicza się do innego lub dodatkowego paska, kolejnej kieszeni czy doboru podszewki z naszego wzornika. Zdarza się też, że klienci podsyłają nam swoje materiały, z których szyjemy nasze projekty.
Najbardziej nietypowe zamówienie?
Zapadło mi w pamięć jedno zamówienie - może nie najbardziej nietypowe, ale urocze. Klientka zamawiała torebkę dla swojej przyjaciółki, która jest baletnicą. Marzyła jej się podszewka z tanecznym motywem. Przetrząsnęłyśmy razem kawał Internetu, żeby znaleźć odpowiedni materiał, ale udało się.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu.
Bardzo lubię te projekty, w których na pierwszy plan wychodzi konstrukcja. Naszymi faworytami są iks z gwieździstym dnem, 3w1 torba oraz 3w1 plecak. Ten ostatni  podbija Holandię, bo w jednej chwili z torby zmienia się w plecak, który jest dużo wygodniejszy przy rowerowym transporcie.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Z informacji zwrotnej, którą otrzymujemy od klientów, zauważyłam, że dużą wagę przywiązują do wysokiej jakości wykonania, dobrych materiałów i ciekawych podszewek, które nierzadko sami dobierają z oferowanych przez nas wzorników.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Lwią część stanowią kobiety, ale odkąd wprowadziliśmy do oferty nerki oraz plecaki roweLOVE ilość mężczyzn znacznie wzrosła. Co znaczy idealny klient? Większość odbiorców naszych produktów to przesympatyczne osoby, więc może to idealni klienci?
Czym zaskakują Cię klienci? Pomysłowością.  Mają czasem niesamowite koncepcje, które staramy się realizować. Nie zawsze się udaje od razu, ale zawsze jest fajnie.
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy? Najbardziej inspirują mnie podróże, zarówno te bliskie jak i dalekie. Dzięki nim mogę poznać ludzi (czasem tak innych ode mnie), kultury, obyczaje, obserwować naturę czy tętniące życiem miasta. Natłok takich bodźców jest niezwykle stymulujący do poszukiwania nowych wyzwań.
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje? Pewnie w swojej głowie i w codzienności, która mnie otacza. Mieszkam w małej miejscowości i tutaj czas płynie nieco inaczej. Oczywiście, że przeglądam gazety, żeby wiedzieć "co w trawie piszczy", ale nie podążamy ślepo za trendami.
Jaki jest Twój styl na co dzień? Wygodny, casualowy z lekką nutką boho. Lubię kiedy ubrania mnie nie krępują, bo wtedy człowiekowi łatwiej się myśli ;)
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... koszula w kratę, oversizowa tunika, legginsy.
Nie wyobrażam sobie pracy bez... współpracowników. Mamy świetny zespół!
 

ARCHIWUM
bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek

FacebookInstagramPinterest
Pakamera ® Copyright © 2005 - 2020
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu