Hippie Story

Kontakt z projektantem
Dodaj do ulubionych
OPINIE

Cześć! Mam na imię Małgosia i jestem twórcą marki Hippie Story. Dlaczego właśnie taka nazwa? "STORY" to tworzenie nowej, autorskiej historii, a "HIPPIE" zarówno w stylu jak i sposobie życia oznacza miłość do wolności i natury. Takie właśnie cele ma moja marka - Naturalne materiały, przyjazne dla Twojej skóry i środowiska, oryginalność i trwałość. Od dawna kocham nakrycia głowy, a opaski nieodwracalnie skradły moje serce. Latem zawiązuję na głowie lub włosach zwiewne chustki, a zimą ciepłe, welurowe turbany, które są kropką nad i każdej stylówki. Pamiętaj, nie musisz się przebierać, żeby być modną, znajdź swoje kolory, tkaniny i kroje, w których dobrze się czujesz, (dodaj do tego opaskę :)), uśmiechnij się i bądź sobą. Tak wyglądasz najpiękniej! Staram się również żyć w duchu Less waste, dlatego powstały ręcznie wykonane prze mnie produkty, takie jak woreczki na zakupy z uratowanych i niechcianych firanek, jutowe myjki do ciała i takie do naczyń i drewniane niezbędniki. Pomagam w byciu eko! Przesyłki pakuję w eko kartony, z użyciem bibułki i jutowego sznurka, bez plastiku i w duchu lesswaste. Jeżeli jesteś z Wrocławia zadzwoń o odbierz paczkę za darmo :) Chcesz być częścią takiego stylu? Stwórz własną historię razem z Hippie Story!

 
hippie-story-sklep.jpg

Wywiad z Hippie Story

Skąd pomysł na stworzenie marki?
Mam to po rodzicach - Nie wystarcza mi praca na etat, muszę robić coś więcej. Kocham modę, ale taką zrównoważoną, dlatego trochę fashion trochę eko. Mam też słabość do rękodzieła i zawsze marzyłam o swoim kącie, gdzie po cichutku będę mogła pracować nad swoją marką. Z wykształcenia jestem fotografem i grafikiem, więc wszystkie materiały reklamowe i zdjęcia wychodzą z pod mojej ręki. To podwójna satysfakcja - kiedy wszystko robi się samemu. Na studiach, na obronę pracy dyplomowej moja grupa miała za zadanie wykonać identyfikację wizualną, to był idealny moment na połączenie pracy z otworzeniem firmy - tak powstało Hippie Story. 
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Hippie is a state of mind, soul and spirit.  - taki króciutki tekst gdzieś kiedyś przeczytałam. Sama jestem hipiską, kocham styl boho, szanuję naturę, lubię biegać boso po trawie, jeść owoce prosto z drzewa, kocham zwierzęta, pola, lasy i ten cudowny stan, kiedy jestem nad brzegiem morza, moje stopy muskają chłodne fale, a na twarzy leniwie rozlewa się słońce próbując wedrzeć się przez zamknięte oczy. To jest definicja mojej marki. 

hippie-story-kontakt.jpg

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Od zawsze lubiłam rękodzieło, wiecznie coś tworzyłam, lepiłam, szyłam, sklejałam i malowałam. Długo też szukałam odpowiedniego produktu, z którym na sto procent się utożsamiam i chcę się dzielić z innymi. Zaczynałam od łapaczy snów i makram, potem były torebki, przez dłuższą chwilę lniane ubrania, gadżety less waste i w końcu opaski, czyli to, czego cały czas szukałam.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki?
Entuzjazm klientów i ich komentarze, zdecydowanie! Nic nie daje większej radości i kopa do działania, jak mega pozytywna opinia o otrzymanej paczce.
Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Zdecydowanie opaski! 
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej?
Koniecznie naturalnych. Len, bawełna, bambus, juta - te materiały, które akceptuje nasze ciało i środowisko. 
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Najpierw oczywiście musi urodzić się pomysł na produkt, co jest zależne od aktualnego stanu umysłu i ducha, poziomu kreatywności, dawki inspiracji i wielu różnych czynników. Kiedy już mam pomysł.. Opowiem na przykładzie opasek. Najpierw szkicuję to, co mam w głowie, później trzeba opisać wymiary, wykonać prototyp, który trzeba przetestować. Następnie wprowadzane są ewentualne poprawki. Szukanie odpowiednich materiałów, to niezłe wyzwanie - muszą być naturalne, odpowiednio elastyczne, no i wzór - najbliższą kolekcję opasek planuję wykonać z materiałów z autorskimi wzorami - czyli do procesu tworzenia dochodzi wymyślenie, zaprojektowanie i przygotowanie wzorów do druku. Gotowe materiały przekazuję małej szwalni znajdującej się pod Wrocławiem. Tam już tylko i aż - krojenie i szycie. W domu metkuję opaski i układam je w moim małym magazynku. Jeśli ktoś zamówi produkt pakuję go w ekologiczny kartonik z bibułką i naklejką, owijam go sznurkiem jutowym i wysyłam do nowej właścicielki.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Opaski mogą być uzupełnieniem stylizacji, podtrzymaniem włosów, sposobem na fryzurę, dodatkiem,
ocieplaczem, alternatywą czapki, czy zwyczajnie - smaczkiem, reszta produktów to "przydasie" w codzienności
w wydaniu ekologicznym.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty? Jakie? Na czym polega personalizacja?
Póki co nie mam możliwości personalizacji, ale moim marzeniem jest hafciarka i indywidualne hafty na życzenie
klientki 
Najbardziej nietypowe zamówienie?
Każde jest nietypowe, bo indywidualne. Sam fakt, że ktoś chce mieć produkt mojej marki jest dla mnie bardzo
wyjątkowe!
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu ...
Opaski! Będę się chwalić do znudzenia!
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach?
Na szczegóły! Wiele klientek rozczula się nad gałązkami kwiatków i ręcznie wypisanym liścikiem w paczce.
Piszą mi, że czują się wyjątkowo, jakby ten produkt został stworzony tylko dla niej, bo tak jest!
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Określ idealnego klienta
Każda kobieta! hippie, boho, mama, ciocia, siostra, przyjaciółka, blondynka, brunetka, piegowata, niebieskooka,
krótkowłosa, wysoka i niska. Każda klientka jest idealna!
Czym zaskakują Cię klienci?
Wdzięcznością i powrotami.
Co jest Twoją/Waszą codzienną inspiracją do pracy?
Codzienność :)
Gdzie poszukujesz inspiracji na najbliższy sezon/nowe kolekcje?
W klientkach, kobietach, podróżach i wspomnieniach.
Jaki jest Twój styl na co dzień? 
Moje kochane boho!
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie...
Biała, luźna koszula i spodnie z wysokim stanem i opaska!
Dzień w pracy zaczynam od... 
Marudzenia! Nie lubię i nie umiem wstawać, jestem strasznym śpiochem i ciężko jest mi się dobudzić. Ale godzinę
po wstaniu już jestem innym człowiekiem i zazwyczaj piję kawę z ryżowym mlekiem.
Nie wyobrażam sobie pracy bez...
Muzyki.

ARCHIWUM
bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek

FacebookInstagramPinterest
Pakamera ® Copyright © 2005 - 2020
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu