Ocena od 1 do 5 gwiazdek. Średnia ocen 5
zobacz więcej »


g****1
OPINIE dorota kos
5/5
#575546

Misterna robota, kolory dobrane z fantazją, szybka przesyłka. Polecam
P******F
OPINIE dorota kos
5/5
#913030

Jak zwykle szybko, sprawnie i bardzo profesjonalnie. Nigdy nie zawiodłam się kupując przez Pakamerę.
r*****a
OPINIE dorota kos
5/5
#1129209

Kolczyki są jeszcze piękniejsze niż na zdjęciu, naprawdę polecam!
e***m
OPINIE dorota kos
5/5
#1111286

rewelacja, nic dodać nic ująć :) Dobra komunikacja, natychmiastowe wyjaśnienie jakichkolwiek wątpliwości, szybka przesyłka (zagraniczna) produkt zgodny z opisem i zdjęciem. Jestem bardzo zadowolona.
E****a
OPINIE dorota kos
5/5
#1296676

To już drugi zakup u Pani Dorotki i kolejny zachwyt! CUDO!!!!Kolczyki piękne, pierścionek jeszcze śliczniejszy! Artystka na bardzo wysokim poziomie, do tego niezwykle miła i życzliwa osoba. Dziękuję.
Brak przedmiotów do wyświetlenia
dorota-kos-sklep.jpg

Wywiad z Dorota Kos

Skąd pomysł na stworzenie marki?
To stało się całkiem naturalnie. Zawsze miałam słabość do miniatury. Najpierw uczyłam się metaloplastyki w Liceum Plastycznym w Gdyni - Orłowie. Potem były studia na Wydziale Rzeźby gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Miałam dzięki temu przygodę z dużym formatem rzeźby, co dało mi dużo swobody i odwagi w poszukiwaniach nowych form. Bardzo doceniam doświadczenia, które miałam po drodze np. z konserwacji zabytków. Te prace i to, że wychowywałam się wśród starych kamienic sprawiło, że mam wyjątkowy sentyment do ornamentów i historycznych detali. To widać w niektórych moich kolekcjach jak np. Erin, gdzie wszystkie ornamenty zostały przeze mnie od początku do końca zaprojektowane.
Jak powstała nazwa firmy? Co było inspiracją?
Mam to szczęście, że moje nazwisko składa się z trzech liter. Imię zostawiłam, ponieważ chciałam, aby klienci odczuwali to, że za marką stoi konkretna osoba. Każdy element przechodzi przez moje ręce i biorę za to pełną odpowiedzialność.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda jako polskiego twórcy?
Na etapie przedszkola, w wieku mniej więcej 3 lat podjęłam taką decyzję.
Co sprawia największą radość w prowadzeniu marki? Lubię pracować. Właściwie każdy etap pracy lubię. Oczywiście uwielbiam projektować i łapać pomysły, które czasem lecą jak strumień. Potrzebuję mieć porządek, tak więc nie mam problemu z tzw "papierkową" pracą. Chyba najbardziej sprawia mi radość, że ktoś się decyduje i wybiera właśnie moje prace. Cieszę się, że moja praca może sprawić radość.

dorota-kos-kontakt.jpg

Co jest Twoim największych hitem sprzedażowym?
Jest kilka typów. W mojej ofercie najwięcej jest kolczyków, i to one są najchętniej wybierane przez klientki/ów.
Z jakich materiałów korzystasz najchętniej? Najczęściej ze srebra. Czasem ze złota. Kiedyś pracowałam dużo z bursztynem i drewnem, polimerami, potem z bursztynem i srebrem. Chwilowo ograniczam materiał do srebra, bardziej bawiąc się różnorodnymi formami.
Jak wygląda proces tworzenia nowego projektu?
Czasem zaczynam od pomysłu, rozrysowuję warianty, a czasem natychmiast przystępuję do działania i modeluję od razu w srebrze.  Najczęściej pretekstem do nowego projektu jest inspiracja osobą, jej charakterem bo to on decyduje o ozdobie. Ciekawe jest to jak w takim małym obiekcie można rozegrać różne, skrajne cechy, delikatność i pazur. Takie dwie skrajności łączy kolekcja Angel.
Jakie jest przeznaczenie Twoich produktów?
Mocną stroną mojej oferty jest romantyczny charakter kilku kolekcji. Dzięki temu mogą stanowić dodatki ślubne. Oprócz tego spora część projektów ma minimalistyczny styl. Jest kilka talizmanów. Są naszyjniki i kolczyki, które można nosić praktycznie na każdą okazję. Lubię styl klasyczny. Jest także kilka efektownych projektów, mogą stanowić oprawę na szczególne okazje.
Czy tworzysz spersonalizowane projekty?
Prawdę mówiąc, nie jest to moją mocną stroną. Skupiam się na swoich pomysłach. Bardziej obserwuję różne typy kobiet i zastanawiam się jak projektować uwzględniając urodę i charakter. Poza tym swoich pomysłów mam trochę za dużo.
Najbardziej nietypowe zamówienie? Bransoletka w barokowym stylu, bardzo skomplikowany wzór i konstrukcja. Bardzo dużo było pracy poza biżuterią.
Projekt, którym najchętniej pochwalę się całemu światu... czasem przeglądam zdjęcia archiwalne. Mam problem, żeby zdecydować co było najważniejsze. Na pewno było kilka przełomowych prac. Nad biżuterią pracuję od 2002 roku. Myślę, że mogłabym się pochwalić całym tym okresem. Niektóre obiekty powstały na takich emocjach i zaangażowaniu, że trudno mi uwierzyć, że wyszły z moich rąk. Staram się podtrzymywać to, żeby mojej pracy towarzyszyły emocje i radość. Jeśli tracę radość, wycofuję lub zmieniam projekt. Tak, to chyba jest w tym wszystkim najważniejsze, że mimo tylu lat zachowuję błysk w oku gdy siadam do stołu.
Na co klienci zwracają największą uwagę w oferowanych projektach? Na ręczną pracę, delikatność wykonania, lekkość i precyzję. Zasłyszane.
Kim jest odbiorca Twoich produktów? Bardzo cenię to, że są to często osoby w różnym wieku. Od lat kliku do kilkudziesięciu. Musi być jakiś wspólny mianownik.
Co jest Twoją codzienną inspiracją do pracy?
Na co dzień jest ze mną poczucie obowiązku i dyscyplina. Inspiracja pojawia się lub nie. Ważne jest, że gdy się pojawia porobić notatki i szkice.
Gdzie poszukujesz inspiracji na nowe kolekcje? Przez ostatnich kilka lat pojawiło się kilkanaście kolekcji. Ponieważ nie idę zgodnie z wytycznymi i trendami a raczej się skupiam na indywidualnym stylu, mogę spokojnie dopracować poszczególne wzory. Nowe kolekcje leżą w szufladzie i czekają na moją uwagę.
Jaki jest Twój styl na co dzień? Fartuszek żaroodporny i legginsy. Zakładam do tego zestawu kolczyki, ponieważ nie przeszkadzają przy pracy.
3 rzeczy, których nie może zabraknąć w szafie... sukienka, płaszcz, botki. Dzień w pracy zaczynam od... przeglądam notes, sprawdzam co jest do zrobienia danego dnia.
Nie wyobrażam sobie pracy bez... ciszy i światła.

CZYTAJ W MAGAZYNIE
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER bądź na bieżąco z promocjami, rabatami i nowymi kolekcjami naszych marek